Liczba pytań: 766868

Liczba odpowiedzi: 7162187

Kategoria: Dowolny temat
(5 odpowiedzi)
gość
Pytanie zadaje: gość [08.05.2018]

Problem z jedzeniem w ciąży

9 tydz c i ogromny problem z jedzeniem, na nic nie mam ochoty i po wszystkim mi niedobrze. Na mięso i wędliny nawet nie patrzę, zupy były ok ale też już nie mogę bo ble Toleruje owoce, pomidora i ser ale mdłości straszne, po każdym posiłku źle się czuje macie jakieś złote rady? Rozmawiałam o tym z lekarzem ale twierdzi że uroki ciąży i trzeba przeczekać ino jak?


Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Odpowiedzi
(0 - 0)
0%
Chyba uroki. Musisz znaleźć produkt po którym nie będziesz wymiotować czy źle się czuć. Ja w 1cuazy nie mogłam smażonego, nic na drożdżach, ani nabiału ze względu na bóle brzucha. Nie jadłam prawie nic a przytulam 25 kg gdzie połowa spadły w ciągu 3 dni jeszcze w szpitalu a druga część spadła gdy skończyły się upały i zeszła mi woda z nóg :)
gość gość 08.05.18, 22:54

(0 - 0)
0%
Dodam że po wszystkim miałam mdłości, ale nie wymiotowałam po zjedzeniu banana a od zapachów smażonego czy pieczywa wymiotowałam cały czas, nawet w sklepie
gość gość 08.05.18, 22:57

(0 - 0)
0%
gość
Dodam że po wszystkim miałam mdłości, ale nie wymiotowałam po zjedzeniu banana a od zapachów smażonego czy pieczywa wymiotowałam cały czas, nawet w sklepie

Ja nie wymiotuje az tak tylko te mdłości cholerne. Już czasem wolę głodna chodzić niż coś zjeść i czuć się tak że z kanapy wstać się nie da. Próbuję, kombinuje ale na myśl o jedzeniu mam mdlosci
gość gość 08.05.18, 23:06

(0 - 0)
0%
gość
gość
Dodam że po wszystkim miałam mdłości, ale nie wymiotowałam po zjedzeniu banana a od zapachów smażonego czy pieczywa wymiotowałam cały czas, nawet w sklepie
Ja nie wymiotuje az tak tylko te mdłości cholerne. Już czasem wolę głodna chodzić niż coś zjeść i czuć się tak że z kanapy wstać się nie da. Próbuję, kombinuje ale na myśl o jedzeniu mam mdlosci
u mnie mdłości się zminimalizowany po jedzeniu pieczywa bez drożdży. Musisz próbować aż coś znajdziesz dla siebie
gość gość 08.05.18, 23:10

(0 - 0)
0%
Mam bardzo podobnie. Jestem w 10 tyg. Jakby tego bylo malo bardzo dokuczaja mi zapachy... Kremy, balsamy, perfumy i kawa....nawet gdy mąż dyskretnie parzy mam ochote uciekać z domu.....to jakas masakra. W pierwszej ciazy az tak ciężko nie było....
gość gość 09.05.18, 07:21