Liczba pytań: 766868

Liczba odpowiedzi: 7162187

(67 odpowiedzi)
gość
Pytanie zadaje: gość [05.05.2018]

Popieracie protest niepełnosprawnych?

Moim zdaniem mogliby skończyć już bo to nic nie da

Najlepsza odpowiedź
(21 - 6)
78%
gość
gość
ciężko mi ocenic, nie popiram nauczycielów na pewno, tyle wolnego mają
nauczycieli chyba mialo byc...


Jak widzisz nie po drodze jej było z nauczycielami... i nauką.
gość  gość 05.05.2018


Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Pozostałe odpowiedzi
(2 - 12)
14%
Zdecydowanie nie!!!
gość gość 05.05.18, 21:52

(1 - 14)
7%
ciężko mi ocenic, nie popiram nauczycielów na pewno, tyle wolnego mają
gość gość 05.05.18, 21:53

(15 - 3)
83%
To chyba jasne że tak. Tu nie chodzi tylko o tych z sejmu,każdą z nas może ten sam los spotkać czy nasze dziecko. Wolę dawać na nich niż na milionerki z 500+
K-2 K-2   05.05.18, 21:56

(3 - 2)
60%
gość
ciężko mi ocenic, nie popiram nauczycielów na pewno, tyle wolnego mają
nauczycieli chyba mialo byc...
gość gość 05.05.18, 22:16

(21 - 6)
78%
gość
gość
ciężko mi ocenic, nie popiram nauczycielów na pewno, tyle wolnego mają
nauczycieli chyba mialo byc...


Jak widzisz nie po drodze jej było z nauczycielami... i nauką. [autor="gość"] [autor="gość"] ciężko mi ocenic, nie popiram nauczycielów na pewno, tyle wolnego mają [/autor] nauczycieli chyba mialo byc... [/autor]

Jak widzisz nie po drodze jej było z nauczycielami... i nauką.
gość gość 05.05.18, 22:17

(5 - 0)
100%
gość
ciężko mi ocenic, nie popiram nauczycielów na pewno, tyle wolnego mają
mowa o niepełnosprawnych a nie nauczycielach...
K-2 K-2   05.05.18, 22:23

(3 - 2)
60%
gość
gość
gość
ciężko mi ocenic, nie popiram nauczycielów na pewno, tyle wolnego mają
nauczycieli chyba mialo byc...
Jak widzisz nie po drodze jej było z nauczycielami... i nauką.
sama jestem nauczycielka i denerwuje mnie takie gadanie. Zawsze powtarzam ze wszedzie dobrze gdzie nas nie ma...zamienilaby sie miejscami to by wiedziala o co chodzi.
gość gość 05.05.18, 22:24

(9 - 0)
100%
Tak, popieram. Nie ma chyba wiekszego smutku dla rodzica niz choroba dziecka. Madrzy ci co maja zdrowe dzieci.
gość gość 05.05.18, 22:26

(2 - 9)
18%
To ustawka platfusow i komunistow.
gość gość 05.05.18, 22:38

(4 - 1)
80%
gość
To ustawka platfusow i komunistow.
bo?
K-2 K-2   05.05.18, 22:40

(5 - 3)
63%
gość
gość
gość
gość
ciężko mi ocenic, nie popiram nauczycielów na pewno, tyle wolnego mają
nauczycieli chyba mialo byc...
Jak widzisz nie po drodze jej było z nauczycielami... i nauką.
sama jestem nauczycielka i denerwuje mnie takie gadanie. Zawsze powtarzam ze wszedzie dobrze gdzie nas nie ma...zamienilaby sie miejscami to by wiedziala o co chodzi.


Mam mnóstwo kolezanek nauczycielek. Nie zamieniłabym sie. Ciężki zawód wymagający ciągłej aktywności, kreatywności, trzeba sie użerać z dzieciakami a co gorsza ich rodzicami. 3 lata studiowalam pedagogikę i po kolejnych z rzędu praktykach, uciekłam i juz nie wróciłam. Ani na praktyki ani na te studia. Koleżanki teraz narzekają, a trzeba było wiać jak ja.
gość gość 05.05.18, 22:49

(4 - 1)
80%
gość
gość
gość
gość
gość
ciężko mi ocenic, nie popiram nauczycielów na pewno, tyle wolnego mają
nauczycieli chyba mialo byc...
Jak widzisz nie po drodze jej było z nauczycielami... i nauką.
sama jestem nauczycielka i denerwuje mnie takie gadanie. Zawsze powtarzam ze wszedzie dobrze gdzie nas nie ma...zamienilaby sie miejscami to by wiedziala o co chodzi.
Mam mnóstwo kolezanek nauczycielek. Nie zamieniłabym sie. Ciężki zawód wymagający ciągłej aktywności, kreatywności, trzeba sie użerać z dzieciakami a co gorsza ich rodzicami. 3 lata studiowalam pedagogikę i po kolejnych z rzędu praktykach, uciekłam i juz nie wróciłam. Ani na praktyki ani na te studia. Koleżanki teraz narzekają, a trzeba było wiać jak ja.
u mnie bylo podobnie, po drugich praktykach powiedzialam dosc i szczerze podziwiam tych, ktorzy nie zrezygnowali.
gość gość 05.05.18, 23:19

(1 - 9)
10%
Szczerze mówiąc nie. Sama jestem mama dwóch niepełnosprawnych chłopców. Z tym jeden prócz niepełnosprawności ruchowej ma autyzm ( na szczęście jest autystykiem wysoko funkcjonującym) i uważam ze to tylko niepotrzebna męczarnia dla tych osób. Rozumiem ze rodzice walczą dla tych dzieci, ale nie tedy droga.
gość gość 05.05.18, 23:37

(11 - 1)
92%
gość
Szczerze mówiąc nie. Sama jestem mama dwóch niepełnosprawnych chłopców. Z tym jeden prócz niepełnosprawności ruchowej ma autyzm ( na szczęście jest autystykiem wysoko funkcjonującym) i uważam ze to tylko niepotrzebna męczarnia dla tych osób. Rozumiem ze rodzice walczą dla tych dzieci, ale nie tedy droga.

A którędy?
gość gość 05.05.18, 23:57

(0 - 4)
0%
moja dziewczyna jest napalona na walenie konia
gość gość 06.05.18, 00:20

(0 - 0)
0%
gość
ciężko mi ocenic, nie popiram nauczycielów na pewno, tyle wolnego mają
nauczyciele może zarabiają w miarę, się po kilkunastu latach pracy. Mój mąż pracując z nadgodzinami na 1700 zł. Zarobki realne odbiegają od tych co mówią media. Popieram protest , mam w rodzinie dziecko niepełnosprawne, ridzic nie mam go pracować ponieważ codziennie była rehabilitacja, opieka, szpitale. Bardzo współczuję. Z takich rodziców jest wrak człowieka ze zmęczenia. I zasiłki bardzo niskie a często rodzic jeden musi zrezygnować z pracy. Inne dziecko w wieku 8 lat dostało inny stopień niepełnosprawności, co wiązało się z brakiem dotacji na leki. Matka poszła do pracy, a w trakcie ataku szkoła dzwoni po rodziców, a rodzice przecież w pracy. Dodam że tłuszcz jest sprowadzany specjalny z stanie zjednoczonych. Rodzina składa się na leki dla chłopca. ZUS cudownue ozdrowiał chłopca w kilka minut.
gość gość 06.05.18, 00:51

(0 - 9)
0%
Jeśli człowiek jest ubezpieczony, wypracował już odpowiednie składki - powinien dostać oczywiście zasiłki na niepełnosprawne dziecko. W takiej wysokości ile wypracował lub na jakie kwoty opiewało ubezpieczenie. Innym zasiłkom, tak 'za nic' jestem stanowczo przeciwna. Takie osoby powinny korzystać z pomocy fundacji, a nie państwa.
gość gość 06.05.18, 06:57

(6 - 1)
86%
gość
Jeśli człowiek jest ubezpieczony, wypracował już odpowiednie składki - powinien dostać oczywiście zasiłki na niepełnosprawne dziecko. W takiej wysokości ile wypracował lub na jakie kwoty opiewało ubezpieczenie. Innym zasiłkom, tak 'za nic' jestem stanowczo przeciwna. Takie osoby powinny korzystać z pomocy fundacji, a nie państwa.
ale głupia jesteś szok
gość gość 06.05.18, 07:25

(9 - 0)
100%
gość
Jeśli człowiek jest ubezpieczony, wypracował już odpowiednie składki - powinien dostać oczywiście zasiłki na niepełnosprawne dziecko. W takiej wysokości ile wypracował lub na jakie kwoty opiewało ubezpieczenie. Innym zasiłkom, tak 'za nic' jestem stanowczo przeciwna. Takie osoby powinny korzystać z pomocy fundacji, a nie państwa.
aleś wymyśliła. Myślisz że oni chcą mieć niepełnosprawne dziecko , pracować 24 godziny na dobę, i żyć za grosze. Mogą oddać dziecko do domu opieki i sobie pracować ale nie każdy oddałby własne dziecko. Wyobraź sobie ze wjeżdża w ciebie kierowca z 2 promilami i twoje dziecko zostaje kaleką. Gdzie aby mu pomóc musisz rehabilitować 3 razy dziennie, przekręcać by nie było odleżyn, . Uważasz że dziecko lepiej by się czuło z pielęgniarka czy rodzicem. Czy wogoke byliby was stać ta
gość gość 06.05.18, 07:34

(3 - 0)
100%
Czy w ogóle byłoby was stać na taką pielęgniarkę. 2,5 tys dla niej plus leki i rehabilitację które nie są refundowane bo państwo ma dla ciebie tylko w rehabilitacje w tygodniu a potrzeba 3 dziennie. Mój znajomy uległ w wypadku (poparzenia ), jego opatrunki to koszt 1 tys dziennie. On sprzedał samochód, potem domek letniskowy. Państwo nie daje
gość gość 06.05.18, 07:36