Liczba pytań: 766868

Liczba odpowiedzi: 7162187

(28 odpowiedzi)
gość
Pytanie zadaje: gość [04.05.2018]

Moja matka zapomniala o urodzinach wnuczki

Masakra jakas,wczoraj moja corka miala urodziny i czekala na telefon od babci,czyli mojej matki. Niestety mama zupelnie zapomniala o jej urodzinach i kiedy dzis zadzwonilam do niej z rana,aby sie zapytac "dlaczego nie zadzwonila do wnuczki na urodziny" to moja matka wybuchla krzykiem "ze gdybym byla taka dobra matka dla swojej corki to bym zadzwonila do niej i sama jej przypomniala o urodzinach". Nie mialam ochoty sie klocic i trzaslam sluchawka. Moim zdaniem to mama powinna pamietac o czyms tak waznym jak urodziny wnuczki,a nie ja bede jej o tym przypominala.

Najlepsza odpowiedź
(24 - 4)
86%
To wy poza urodzinami nie rozmawiacie? Czekasz specjalnie by sprawdzic czy ona pamieta? Ludzie maja wiecej problemow na glowie niz czyjes urodziny,czasem mozna zapomniec
gość  gość 04.05.2018


Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Pozostałe odpowiedzi
(24 - 4)
86%
To wy poza urodzinami nie rozmawiacie? Czekasz specjalnie by sprawdzic czy ona pamieta? Ludzie maja wiecej problemow na glowie niz czyjes urodziny,czasem mozna zapomniec To wy poza urodzinami nie rozmawiacie? Czekasz specjalnie by sprawdzic czy ona pamieta? Ludzie maja wiecej problemow na glowie niz czyjes urodziny,czasem mozna zapomniec
gość gość 04.05.18, 10:39

(9 - 2)
82%
Moim zdaniem nic się nie stało, robisz z igły widły.
gość gość 04.05.18, 10:40

(2 - 3)
40%
NO BYWA, MOJA MATKA NAWET O MNIE ZAPOMINA- A PONOĆ KOBIETA PAMIĘTA KIEDY RODZIŁA

na całe szczęście mam w rodzinie normalne osoby, które są ciepłe, miłe, życzliwe - i z nimi się "trzymam"

najgorsze jest jak takie starszawe damy uważają, że wszyscy powinni im usługiwać
gość gość 04.05.18, 10:47

(2 - 1)
67%
ja w tym roku zapomniałam o urodzinach tesciowej.Ale tyle miałam na głowie,ze po prostu mi wyleciało.Zla bylam na meza,ze nie wspomnial o tym. Ze swoimi rodzicami jestem codziennie w kontakcie, walkujemy rozne tematy, temat planow urodzinowych tez, czesto sama poruszam bo szukam rady jakiejs i wszyscy sa na biezaco co sie dzieje i u kogo.
gość gość 04.05.18, 10:55

(2 - 2)
50%
gość
NO BYWA, MOJA MATKA NAWET O MNIE ZAPOMINA- A PONOĆ KOBIETA PAMIĘTA KIEDY RODZIŁA na całe szczęście mam w rodzinie normalne osoby, które są ciepłe, miłe, życzliwe - i z nimi się "trzymam" najgorsze jest jak takie starszawe damy uważają, że wszyscy powinni im usługiwać

Oj, młodsze, zadufane i roszczeniowe damy też są ciężkie do zniesienia...
gość gość 04.05.18, 10:55

(0 - 2)
0%
gość
gość
NO BYWA, MOJA MATKA NAWET O MNIE ZAPOMINA- A PONOĆ KOBIETA PAMIĘTA KIEDY RODZIŁA na całe szczęście mam w rodzinie normalne osoby, które są ciepłe, miłe, życzliwe - i z nimi się "trzymam" najgorsze jest jak takie starszawe damy uważają, że wszyscy powinni im usługiwać
Oj, młodsze, zadufane i roszczeniowe damy też są ciężkie do zniesienia...


owszem, szczególnie te 20-30 lat ale nie o tym mowa, mowa o dziecku, o którym zapomniała babcia, która wyskoczyła z fochem, że nikt jej nie powiedział
gość gość 04.05.18, 10:57

(1 - 4)
20%
gość
To wy poza urodzinami nie rozmawiacie? Czekasz specjalnie by sprawdzic czy ona pamieta? Ludzie maja wiecej problemow na glowie niz czyjes urodziny,czasem mozna zapomniec
Tak i akurat po tym poscie wywnioskowalas,ze w inne dni z matka nie rozmawiam :/. Moze u ciebie w rodzinie to jest normalne i na porzadku dziennym,ze jak ktos bliski ma urodziny to sie ma wtedy wazniejsze sprawy na glowie,a nie zawraca sobie glowy zyczeniami. Ja pamietam o kazdych urodzinach z bliskich rodziny i czula bym sie zle,gdybym np nie zlozyla siostrze zyczen,czy komus innemu z rodziny. Ciekawe czy gdyby twoja matka nie pamietala o urodzinach wnuczki to bys sie z tym fajnie czula
gość gość 04.05.18, 11:02

(0 - 8)
0%
gość
Moim zdaniem nic się nie stało, robisz z igły widły.
To niech twoja matka jednego roku nie zlozy zyczen twoim dzieciom(jezeli takowe posiadasz),a na drugi dzien niech sie na ciebie wydziera przez telefon "ze to wszystko twoja wina,bo jej nie przypomnialas i,ze jestes wredna corka i zla matka". Wtedy zobaczysz "igly i widly" :/
gość gość 04.05.18, 11:06

(1 - 4)
20%
gość
NO BYWA, MOJA MATKA NAWET O MNIE ZAPOMINA- A PONOĆ KOBIETA PAMIĘTA KIEDY RODZIŁA na całe szczęście mam w rodzinie normalne osoby, które są ciepłe, miłe, życzliwe - i z nimi się "trzymam" najgorsze jest jak takie starszawe damy uważają, że wszyscy powinni im usługiwać
Dokladnie moja matka w niczym mi nie pomogla od kad sie wyprowadzilam juz lata temu,a ciagle przez telefon slysze jojczenie "ze ona taka schorowana i ciekawe czy ja przylece z zagranicy sie nia zajmowac",a zaznacze,ze w swoim zyciu przeszla juz 50 zawalow serca i z 20 wylewow i o dziwo zawsze dostaje zawalu lub wylewu tylko wtedy,kiedy sie z nia nie zgadzam lub chce zrobic cos po swojemu :d
gość gość 04.05.18, 11:10

(0 - 2)
0%
gość
ja w tym roku zapomniałam o urodzinach tesciowej.Ale tyle miałam na głowie,ze po prostu mi wyleciało.Zla bylam na meza,ze nie wspomnial o tym. Ze swoimi rodzicami jestem codziennie w kontakcie, walkujemy rozne tematy, temat planow urodzinowych tez, czesto sama poruszam bo szukam rady jakiejs i wszyscy sa na biezaco co sie dzieje i u kogo.
Tesciowa to troche inna sprawa niz wnuczka wlasnej corki. Ok mogla jej matka faktycznie zapomniec,natomiast dzisiaj zachowala sie chamsko wyzywajac wlasna corke od wrednych matek.
gość gość 04.05.18, 11:13

(0 - 2)
0%
gość
gość
NO BYWA, MOJA MATKA NAWET O MNIE ZAPOMINA- A PONOĆ KOBIETA PAMIĘTA KIEDY RODZIŁA na całe szczęście mam w rodzinie normalne osoby, które są ciepłe, miłe, życzliwe - i z nimi się "trzymam" najgorsze jest jak takie starszawe damy uważają, że wszyscy powinni im usługiwać
Oj, młodsze, zadufane i roszczeniowe damy też są ciężkie do zniesienia...
Rzeczywiscie chec corki,aby matka zadzwonila do wnuczki na jej urodziny jest rozczeniowa postawa :/. Babcia corce przyslugi tym nie robi,tylko wlasnej wnuczce-takze akurat jej dziecko pewnie przezywalo,ze babcia nie pamieta o jej urodzinach
gość gość 04.05.18, 11:16

(0 - 1)
0%
gość
gość
gość
NO BYWA, MOJA MATKA NAWET O MNIE ZAPOMINA- A PONOĆ KOBIETA PAMIĘTA KIEDY RODZIŁA na całe szczęście mam w rodzinie normalne osoby, które są ciepłe, miłe, życzliwe - i z nimi się "trzymam" najgorsze jest jak takie starszawe damy uważają, że wszyscy powinni im usługiwać
Oj, młodsze, zadufane i roszczeniowe damy też są ciężkie do zniesienia...
Rzeczywiscie chec corki,aby matka zadzwonila do wnuczki na jej urodziny jest rozczeniowa postawa :/. Babcia corce przyslugi tym nie robi,tylko wlasnej wnuczce-takze akurat jej dziecko pewnie przezywalo,ze babcia nie pamieta o jej urodzinach


a potem babcie zdziwione, że wnuczka mając 17 lat nie chce jej odwiedzać- na więzi rodzinne pracują najpierw rodzice i dzadkowie, jeśli dają dobry wzór to dzieci kontynuują
gość gość 04.05.18, 11:19

(5 - 0)
100%
gość
gość
gość
NO BYWA, MOJA MATKA NAWET O MNIE ZAPOMINA- A PONOĆ KOBIETA PAMIĘTA KIEDY RODZIŁA na całe szczęście mam w rodzinie normalne osoby, które są ciepłe, miłe, życzliwe - i z nimi się "trzymam" najgorsze jest jak takie starszawe damy uważają, że wszyscy powinni im usługiwać
Oj, młodsze, zadufane i roszczeniowe damy też są ciężkie do zniesienia...
Rzeczywiscie chec corki,aby matka zadzwonila do wnuczki na jej urodziny jest rozczeniowa postawa :/. Babcia corce przyslugi tym nie robi,tylko wlasnej wnuczce-takze akurat jej dziecko pewnie przezywalo,ze babcia nie pamieta o jej urodzinach

Nie psiałam o autorce tylko ogólnie. Ale faktycznie uważam, że autorka przesadza i mogla zadzwonić do matki i przypomnieć skoro widziała, ze jej córka tak czeka.
gość gość 04.05.18, 11:25

(1 - 2)
33%
gość
gość
gość
gość
NO BYWA, MOJA MATKA NAWET O MNIE ZAPOMINA- A PONOĆ KOBIETA PAMIĘTA KIEDY RODZIŁA na całe szczęście mam w rodzinie normalne osoby, które są ciepłe, miłe, życzliwe - i z nimi się "trzymam" najgorsze jest jak takie starszawe damy uważają, że wszyscy powinni im usługiwać
Oj, młodsze, zadufane i roszczeniowe damy też są ciężkie do zniesienia...
Rzeczywiscie chec corki,aby matka zadzwonila do wnuczki na jej urodziny jest rozczeniowa postawa :/. Babcia corce przyslugi tym nie robi,tylko wlasnej wnuczce-takze akurat jej dziecko pewnie przezywalo,ze babcia nie pamieta o jej urodzinach
Nie psiałam o autorce tylko ogólnie. Ale faktycznie uważam, że autorka przesadza i mogla zadzwonić do matki i przypomnieć skoro widziała, ze jej córka tak czeka.


ja pisałam tę pierwszą wypowiedź- babcia jest dorosła, żąda uwagi dla siebie to niech da też coś od siebie
gość gość 04.05.18, 11:32

(0 - 5)
0%
gość
gość
gość
gość
NO BYWA, MOJA MATKA NAWET O MNIE ZAPOMINA- A PONOĆ KOBIETA PAMIĘTA KIEDY RODZIŁA na całe szczęście mam w rodzinie normalne osoby, które są ciepłe, miłe, życzliwe - i z nimi się "trzymam" najgorsze jest jak takie starszawe damy uważają, że wszyscy powinni im usługiwać
Oj, młodsze, zadufane i roszczeniowe damy też są ciężkie do zniesienia...
Rzeczywiscie chec corki,aby matka zadzwonila do wnuczki na jej urodziny jest rozczeniowa postawa :/. Babcia corce przyslugi tym nie robi,tylko wlasnej wnuczce-takze akurat jej dziecko pewnie przezywalo,ze babcia nie pamieta o jej urodzinach
Nie psiałam o autorce tylko ogólnie. Ale faktycznie uważam, że autorka przesadza i mogla zadzwonić do matki i przypomnieć skoro widziała, ze jej córka tak czeka.
A moim zdaniem autorka nic nie powinna,bo akurat pamietanie w rodzinie waznych dat powinno byc wazne moim zdaniem. Urodziny ma sie co roku tego samego dnia i dziwnym trafem jej matka kazdego roku pamietala o urodzinach jej wnuczki,a w tym roku stal sie "cud" i zapomniala. To tak samo jak ja bym zapomniala o urodzinach mojej siostry,a moja matka zadzwonila by do mnie,zeby mi o nich przypomniec-sorry,ale o takich uroczystosciach sie pamieta. Kazda babcia powinna pamietac o urodzinach wnukow(no chyba,ze jest bardzo stara i ma np Alzhaimera to wtedy inna sprawa),ale jezeli autorki matka jest jeszcze dosyc mloda to uwazam,ze to jej matka zawinila. A jeszcze fakt wyzywania corki za swoj blad uwazam za po prostu bezczelny
gość Pro single mama 04.05.18, 11:34

(4 - 0)
100%
gość
gość
To wy poza urodzinami nie rozmawiacie? Czekasz specjalnie by sprawdzic czy ona pamieta? Ludzie maja wiecej problemow na glowie niz czyjes urodziny,czasem mozna zapomniec
Tak i akurat po tym poscie wywnioskowalas,ze w inne dni z matka nie rozmawiam :/. Moze u ciebie w rodzinie to jest normalne i na porzadku dziennym,ze jak ktos bliski ma urodziny to sie ma wtedy wazniejsze sprawy na glowie,a nie zawraca sobie glowy zyczeniami. Ja pamietam o kazdych urodzinach z bliskich rodziny i czula bym sie zle,gdybym np nie zlozyla siostrze zyczen,czy komus innemu z rodziny. Ciekawe czy gdyby twoja matka nie pamietala o urodzinach wnuczki to bys sie z tym fajnie czula
ja rozmawiam codziennie z rodzicami i poruszamy takie tematy przy okazji. Nie milcze zeby sprawdzic czy mama pamieta.U mnie tata nie ma glowy do takich rzeczy wiec mama zazwyczaj z gory sklada zyczenia za nich dwoje.,
gość gość 04.05.18, 11:40

(0 - 0)
0%
gość
gość
gość
gość
gość
NO BYWA, MOJA MATKA NAWET O MNIE ZAPOMINA- A PONOĆ KOBIETA PAMIĘTA KIEDY RODZIŁA na całe szczęście mam w rodzinie normalne osoby, które są ciepłe, miłe, życzliwe - i z nimi się "trzymam" najgorsze jest jak takie starszawe damy uważają, że wszyscy powinni im usługiwać
Oj, młodsze, zadufane i roszczeniowe damy też są ciężkie do zniesienia...
Rzeczywiscie chec corki,aby matka zadzwonila do wnuczki na jej urodziny jest rozczeniowa postawa :/. Babcia corce przyslugi tym nie robi,tylko wlasnej wnuczce-takze akurat jej dziecko pewnie przezywalo,ze babcia nie pamieta o jej urodzinach
Nie psiałam o autorce tylko ogólnie. Ale faktycznie uważam, że autorka przesadza i mogla zadzwonić do matki i przypomnieć skoro widziała, ze jej córka tak czeka.
ja pisałam tę pierwszą wypowiedź- babcia jest dorosła, żąda uwagi dla siebie to niech da też coś od siebie

Masz rację. Ja pisałam drugą wypowiedź. Oczywiście takioe starsze damy są uciążliwe. Ale jak mam szwagierkę młodsza o 3 lata i ciągle jej "trzeba" pomagać, wspierać bo młoda, bo chora, bo mąż w delegacji, bo coś tam. A do k.y nedzy z jakiej paki?! Ta bezrobotna menda może powinna swemu bratu i mi pomóc, bo ja pracuję i dojeżdżam do pracy daleko, bo mam maleńkie dziecko a ona swoja dwójkę odchowała ( z darmową pomocą rodziny rzecz jasna), bo ja choruję na boreliozę (złapałam kleszcza jak pomagałam teściom).
Oczywiście nie daję się pas@zytowi wykorzystywać ale podejście rodziny męża naprawdę może wkurzyć. Memu mężowi to ja dopiero oczy zaczęłam otwierać ale to aż niesamowite jak moi teściowie mogli jemu wyprać mózg. By inteligentny, super wykształcony facet w temacie siostry tracił realną ocenę sytuacji. Mąż był tak przyzwyczajony, ze młodszej siostrze pomaga, ze nie widział nic dziwnego, ze to całe życie idzie w jedną stronę a siostrunia jest szlachetna tylko w deklaracjach a nigdy w czynach.
gość gość 04.05.18, 11:59

(0 - 0)
0%
Nie każdy przykłada do tego znaczenie. Mój ojciec nigdy nikomu życzeń urodzinowych nie złożył. Po prostu. i co mam mego pracowitego, inteligentnego, kochanego, odpowiedzialnego ojca przestać kochać i szanować?
gość gość 04.05.18, 12:02

(0 - 1)
0%
gość
Nie każdy przykłada do tego znaczenie. Mój ojciec nigdy nikomu życzeń urodzinowych nie złożył. Po prostu. i co mam mego pracowitego, inteligentnego, kochanego, odpowiedzialnego ojca przestać kochać i szanować?
Autorka nigdzie nie napisala,ze przestala kochac swoja matke-takze to akurat sama sobie dopowiedzialas. Natomiast najgorsze jest nie to,ze jej matka zapomniala o urodzinach wnuczki,tylko to,ze przez telefon wyzywala ja od "zlych i wyrodnych matek". Ktora matka powie swojemu dziecku "ze jest wyrodna matka" kiedy tamta lata dziecku poswieca bez zadnej pomocy mamusi? Chyba jakas ta babka jest wyrodna,a nie jej corka
gość Pro single mama 04.05.18, 12:29

(0 - 0)
0%
Pro single mama
gość
Nie każdy przykłada do tego znaczenie. Mój ojciec nigdy nikomu życzeń urodzinowych nie złożył. Po prostu. i co mam mego pracowitego, inteligentnego, kochanego, odpowiedzialnego ojca przestać kochać i szanować?
Autorka nigdzie nie napisala,ze przestala kochac swoja matke-takze to akurat sama sobie dopowiedzialas. Natomiast najgorsze jest nie to,ze jej matka zapomniala o urodzinach wnuczki,tylko to,ze przez telefon wyzywala ja od "zlych i wyrodnych matek". Ktora matka powie swojemu dziecku "ze jest wyrodna matka" kiedy tamta lata dziecku poswieca bez zadnej pomocy mamusi? Chyba jakas ta babka jest wyrodna,a nie jej corka
Mnie matka powiedziala tydzien po porodzie"ze bede zasrana matka,bo rodzilam ze znieczuleniem". Takze mnie juz NIC nie zaskoczy u mojej kochanej mamusi :/
gość gość 04.05.18, 12:34

12