Liczba pytań: 766868

Liczba odpowiedzi: 7162187

Kategoria: Rodzeństwo
(68 odpowiedzi)
gość
Pytanie zadaje: gość [28.04.2018]

Moj narzeczony z ktorym jestesmy razem od 3 lat chce miec wlasne dziecko

Mam 8-letnia corke z poprzedniego zwiazku,ktora moj obecny partner od lat traktuje jak swoje wlasne dziecko. Planujemy w tym roku slub i moj narzeczony mi powiedzial"ze po slubie na 100 proc bede z nim w ciazy,bo on uwaza,ze wspolne dziecko bardziej zatwierdzi nasze malzenstwo". Ja zdecydowanie nie chce wracac do nieprzespanych nocy,zabkowania,zupek,kup**k itd-teraz kiedy moje dziecko jest coraz bardziej samodzielne jest mi z tym wygodnie. Kocham swojego narzeczonego on kocha mnie,a moje dziecko to traktuje jak swoje wlasne,ale tez chcialby miec swoje dziecko. Zaznacze,ze dopiero od jakiegos miesiaca mu sie odmienilo,bo wczesniej nic nie wspominal o dziecku ze chce miec swoje wlasne. Co mam robic pozostac przy jednym dziecku i cieszyc sie wygodnym zyciem nawet kosztem zerwania zwiazku,czy ulec mezowi i urodzic mu dziecko po czym przez 18 lat byc nieszczesliwa,aby kogos zadowolic?

Najlepsza odpowiedź
(17 - 7)
71%
Teraz to juz go wcale nie rozumiem. Zeby jeszcze nie miał dzieci, ale ma trójkę. Dziwna sprawa. Obstawiam prowokacje tej od bękartów. Akurat w takim temacie wyskoczyła jak dżin z lampy.
gość  mama24h 28.04.2018


Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Pozostałe odpowiedzi
(2 - 5)
29%
gość
"Wcześniej nic nie wspominał" - czyli przez te wszystkie miesiące nie rozmawialiście szczerze czego oczekiwaliście od życia? To oczywiste że jeżeli facet jest w stanie akceptować cudze dziecko i z nim żyć, to chciałby też mieć swoje. Byłoby okropnie nie fair gdybyś Ty była spełniona jako matka a on całe życie wychowywał cudze dziecko. Albo z nim zerwij, albo się zgódź na dziecko - trzeciej drogi nie ma i musisz zadecydować co będzie dla ciebie ważniejsze - brak kolejnych dzieci czy brak jego w życiu. W razie czego akurat szukam fajnego faceta i jestem bez dzieci, za to z chęcią do urodzenia. Chętnie się zaopiekuję chłopem :) Poza tym jakim cudem z jednym 8 letnim dzieckiem jesteś wygodnicka i szczęśliwa, a drugie by sprawiło że miałabyś 18 lat męki?
To przeciez logiczne,ze z dwojka dzieci jest dwa razy obowiazkow plus dwa razy wiecej zmartwien minus dwa razy mniej czasu dla siebie
gość gość 28.04.18, 23:06

(4 - 8)
33%
gość
gość
gość
gość
Bidny facet. Cudzego bękarta traktuje jak własne a jego narzeczona tępa wielce zdziwiona, ze taki ciepły, porządny facet chce mieć własne dziecko :-/
Tak i kobieta bedzie teraz musiala znowu drzec ryja z bolu na porodowce,zniszczyc sobie cialo ciaza,nieprzesypiac nocek,znosic kolki i inne "atrakcje" wieku niemowlecego,bo jasnie pan nie potrafil sie okreslic co chce na poczatku zwiazku,tylko dopiero teraz zachcialo mu sie "dzidzi". Prawda jest taka,ze dziecko wcale nie wzmacnia zwiazku jest wiele malzenstw,ktore przez dziecko sie rozpadly,a zawsze lepiej byc samotna matka z jednym dzieckiem,niz samotna matka z dwojka dzieci
Przeżyłam poród i wiem jedno. To jest nic w porównaniu z wyrzeczeniem jakim jest tolerowanie cudzego bachora. Jaśnie pan toleruje bękarta autorki, traktuje jak włąsne - to jest poświecenie. No ale bachor jakiegoś palanta to nie przeszkadza by tworzyć 'rodzinę" ale wspólne dziecko już tak :-/ Lepiej niech autorka go rzuci a facet znajdzie sobie porządną kobietę bez balastu i założy normalną, prawdziwą rodzinę. Bo w tej patchworkowej będzie tylko wykorzystywany przez wygodnicką autorkę.
Nie chodzi tylko o sam porod,tylko o 18 lat wychowywania i poswiecenia sie niechcianemu dzieciakowi,aby zadowolić faceta,ktory byc moze CELOWO odkładał wyznanie prawdy o tym,ze chce miec własne dziecko,bo wiedział,ze po latach bedzie jego partnerce i dziecku ciezko odejść od niego. Gdyby zrobił to lata wstecz autorka zapewne nie zakładała by tego tematu,bo na początku związku nie było by trudno jej go zostawić czy mu jej-teraz lata związku i wspolnego mieszkania ze soba to juz nie sa żarty i widac tutaj uczucie,a facet postąpił nie fair. Założę sie,ze jezeli autorka urodzi mu to dziecko to nawet palcem przy tym dziecku nie kiwnie
Wpadkowy, cudzy bekart to ok ale wspolne dziecko to juz jest "niechciane"?! Przy cudzym facet wkazuje sie ale przy wlasnym nie bedzie?! I wg. mnie manipuluje tu tylko autorka a nie ten facet. Autorke obchodzu tylko jej wygoda i uczucia bekarta. Uczucia i potrzeby faceta ma gleboko w powarzaniu. Widac, ze nie kocha narzeczonego tylko wygodnie jej z nim i wykorzystuje jego dobre serce.
gość gość 28.04.18, 23:08

(2 - 8)
20%
K-2
gość
gość
"Wcześniej nic nie wspominał" - czyli przez te wszystkie miesiące nie rozmawialiście szczerze czego oczekiwaliście od życia? To oczywiste że jeżeli facet jest w stanie akceptować cudze dziecko i z nim żyć, to chciałby też mieć swoje. Byłoby okropnie nie fair gdybyś Ty była spełniona jako matka a on całe życie wychowywał cudze dziecko. Albo z nim zerwij, albo się zgódź na dziecko - trzeciej drogi nie ma i musisz zadecydować co będzie dla ciebie ważniejsze - brak kolejnych dzieci czy brak jego w życiu. W razie czego akurat szukam fajnego faceta i jestem bez dzieci, za to z chęcią do urodzenia. Chętnie się zaopiekuję chłopem :) Poza tym jakim cudem z jednym 8 letnim dzieckiem jesteś wygodnicka i szczęśliwa, a drugie by sprawiło że miałabyś 18 lat męki?
Ale moj narzeczony ma juz swoje dzieci-jest dużo starszy ode mnie i ma trzy corki,wiec po co mu jeszcze czwarty jego dzieciak? Inaczej bym podeszła do tematu,gdyby wcale dzieci swoich nie mial,ale ma-gatunek i nazwisko juz dawno przedluzyl,wiec taki biedny to on nie jest
coś ściemniasz teraz,od początku pisałaś jakby on bezdzietny był.
A gdzie ona napisala"ze jej facet jest bezdzietny"? Napisala jedynie "ze chcialby miec wspolne dziecko z autorka". Nie potrafisz czyta ze zrozumiemiem? A skoro jest od niej duzo starszy to i corki pewnie juz pannice prawie dorosle,moze z matka jeszcze mieszkaja albo studiuja
gość gość 28.04.18, 23:10

(6 - 6)
50%
gość
gość
"Wcześniej nic nie wspominał" - czyli przez te wszystkie miesiące nie rozmawialiście szczerze czego oczekiwaliście od życia? To oczywiste że jeżeli facet jest w stanie akceptować cudze dziecko i z nim żyć, to chciałby też mieć swoje. Byłoby okropnie nie fair gdybyś Ty była spełniona jako matka a on całe życie wychowywał cudze dziecko. Albo z nim zerwij, albo się zgódź na dziecko - trzeciej drogi nie ma i musisz zadecydować co będzie dla ciebie ważniejsze - brak kolejnych dzieci czy brak jego w życiu. W razie czego akurat szukam fajnego faceta i jestem bez dzieci, za to z chęcią do urodzenia. Chętnie się zaopiekuję chłopem :) Poza tym jakim cudem z jednym 8 letnim dzieckiem jesteś wygodnicka i szczęśliwa, a drugie by sprawiło że miałabyś 18 lat męki?
Ale moj narzeczony ma juz swoje dzieci-jest dużo starszy ode mnie i ma trzy corki,wiec po co mu jeszcze czwarty jego dzieciak? Inaczej bym podeszła do tematu,gdyby wcale dzieci swoich nie mial,ale ma-gatunek i nazwisko juz dawno przedluzyl,wiec taki biedny to on nie jest
Taaa, nagle ma dzieci. I swoje corki zostawil by robic za ojca cudzemu bekartowi. Autorko nie wymyslaj, pograzasz sie. Wykorzystujesz chlopa i tyle
gość gość 28.04.18, 23:12

(3 - 4)
43%
A skad wiesz czy sie bedzie zajmowal swoim dzieckiem? Tez znam takiego co jojczyl o swoje dziecko,a jak sie urodzilo to wszystkie nocki zona do dziecka wstawala
gość gość 28.04.18, 23:15

(4 - 3)
57%
gość
gość
gość
"Wcześniej nic nie wspominał" - czyli przez te wszystkie miesiące nie rozmawialiście szczerze czego oczekiwaliście od życia? To oczywiste że jeżeli facet jest w stanie akceptować cudze dziecko i z nim żyć, to chciałby też mieć swoje. Byłoby okropnie nie fair gdybyś Ty była spełniona jako matka a on całe życie wychowywał cudze dziecko. Albo z nim zerwij, albo się zgódź na dziecko - trzeciej drogi nie ma i musisz zadecydować co będzie dla ciebie ważniejsze - brak kolejnych dzieci czy brak jego w życiu. W razie czego akurat szukam fajnego faceta i jestem bez dzieci, za to z chęcią do urodzenia. Chętnie się zaopiekuję chłopem :) Poza tym jakim cudem z jednym 8 letnim dzieckiem jesteś wygodnicka i szczęśliwa, a drugie by sprawiło że miałabyś 18 lat męki?
Ale moj narzeczony ma juz swoje dzieci-jest dużo starszy ode mnie i ma trzy corki,wiec po co mu jeszcze czwarty jego dzieciak? Inaczej bym podeszła do tematu,gdyby wcale dzieci swoich nie mial,ale ma-gatunek i nazwisko juz dawno przedluzyl,wiec taki biedny to on nie jest
Taaa, nagle ma dzieci. I swoje corki zostawil by robic za ojca cudzemu bekartowi. Autorko nie wymyslaj, pograzasz sie. Wykorzystujesz chlopa i tyle
Tak ma dzieci swoje wlasne,po prostu nie uznalam tego za konieczne umieszczenie takiej informacji w swoim poscie. A dlaczego facet nie mialby zostawic swoich dzieci? Z choinki sie urwalas czy zyjesz w sredniowieczu i nie wiesz jakie sa realia zycia? Gdyby moj narzeczony czul sie wykorzystywany to juz dawno by mnie rzucil
gość gość 28.04.18, 23:18

(3 - 7)
30%
gość
A skad wiesz czy sie bedzie zajmowal swoim dzieckiem? Tez znam takiego co jojczyl o swoje dziecko,a jak sie urodzilo to wszystkie nocki zona do dziecka wstawala
cudzym sie zajmuje ale swoim na pewno nie bedzie?! Samotni rodzice to sa jednak jebnieci i nie bez powodu nue potrafili normalnych rodzin zalozyc
gość gość 28.04.18, 23:19

(8 - 5)
62%
gość
gość
gość
Bidny facet. Cudzego bękarta traktuje jak własne a jego narzeczona tępa wielce zdziwiona, ze taki ciepły, porządny facet chce mieć własne dziecko :-/
Tak i kobieta bedzie teraz musiala znowu drzec ryja z bolu na porodowce,zniszczyc sobie cialo ciaza,nieprzesypiac nocek,znosic kolki i inne "atrakcje" wieku niemowlecego,bo jasnie pan nie potrafil sie okreslic co chce na poczatku zwiazku,tylko dopiero teraz zachcialo mu sie "dzidzi". Prawda jest taka,ze dziecko wcale nie wzmacnia zwiazku jest wiele malzenstw,ktore przez dziecko sie rozpadly,a zawsze lepiej byc samotna matka z jednym dzieckiem,niz samotna matka z dwojka dzieci
Przeżyłam poród i wiem jedno. To jest nic w porównaniu z wyrzeczeniem jakim jest tolerowanie cudzego bachora. Jaśnie pan toleruje bękarta autorki, traktuje jak włąsne - to jest poświecenie. No ale bachor jakiegoś palanta to nie przeszkadza by tworzyć 'rodzinę" ale wspólne dziecko już tak :-/ Lepiej niech autorka go rzuci a facet znajdzie sobie porządną kobietę bez balastu i założy normalną, prawdziwą rodzinę. Bo w tej patchworkowej będzie tylko wykorzystywany przez wygodnicką autorkę.
oho patchworkowa juz w akcji
gość gość 28.04.18, 23:20

(5 - 6)
45%
gość
gość
gość
gość
"Wcześniej nic nie wspominał" - czyli przez te wszystkie miesiące nie rozmawialiście szczerze czego oczekiwaliście od życia? To oczywiste że jeżeli facet jest w stanie akceptować cudze dziecko i z nim żyć, to chciałby też mieć swoje. Byłoby okropnie nie fair gdybyś Ty była spełniona jako matka a on całe życie wychowywał cudze dziecko. Albo z nim zerwij, albo się zgódź na dziecko - trzeciej drogi nie ma i musisz zadecydować co będzie dla ciebie ważniejsze - brak kolejnych dzieci czy brak jego w życiu. W razie czego akurat szukam fajnego faceta i jestem bez dzieci, za to z chęcią do urodzenia. Chętnie się zaopiekuję chłopem :) Poza tym jakim cudem z jednym 8 letnim dzieckiem jesteś wygodnicka i szczęśliwa, a drugie by sprawiło że miałabyś 18 lat męki?
Ale moj narzeczony ma juz swoje dzieci-jest dużo starszy ode mnie i ma trzy corki,wiec po co mu jeszcze czwarty jego dzieciak? Inaczej bym podeszła do tematu,gdyby wcale dzieci swoich nie mial,ale ma-gatunek i nazwisko juz dawno przedluzyl,wiec taki biedny to on nie jest
Taaa, nagle ma dzieci. I swoje corki zostawil by robic za ojca cudzemu bekartowi. Autorko nie wymyslaj, pograzasz sie. Wykorzystujesz chlopa i tyle
Tak ma dzieci swoje wlasne,po prostu nie uznalam tego za konieczne umieszczenie takiej informacji w swoim poscie. A dlaczego facet nie mialby zostawic swoich dzieci? Z choinki sie urwalas czy zyjesz w sredniowieczu i nie wiesz jakie sa realia zycia? Gdyby moj narzeczony czul sie wykorzystywany to juz dawno by mnie rzucil
I swoje zostawil by sie kvrewskim bekartem bez ojca zajac? I dlatego pisalas, ze " tez by chcial miec SWOJE dziecko"?!
gość gość 28.04.18, 23:22

(3 - 4)
43%
gość
gość
gość
gość
Bidny facet. Cudzego bękarta traktuje jak własne a jego narzeczona tępa wielce zdziwiona, ze taki ciepły, porządny facet chce mieć własne dziecko :-/
Tak i kobieta bedzie teraz musiala znowu drzec ryja z bolu na porodowce,zniszczyc sobie cialo ciaza,nieprzesypiac nocek,znosic kolki i inne "atrakcje" wieku niemowlecego,bo jasnie pan nie potrafil sie okreslic co chce na poczatku zwiazku,tylko dopiero teraz zachcialo mu sie "dzidzi". Prawda jest taka,ze dziecko wcale nie wzmacnia zwiazku jest wiele malzenstw,ktore przez dziecko sie rozpadly,a zawsze lepiej byc samotna matka z jednym dzieckiem,niz samotna matka z dwojka dzieci
Przeżyłam poród i wiem jedno. To jest nic w porównaniu z wyrzeczeniem jakim jest tolerowanie cudzego bachora. Jaśnie pan toleruje bękarta autorki, traktuje jak włąsne - to jest poświecenie. No ale bachor jakiegoś palanta to nie przeszkadza by tworzyć 'rodzinę" ale wspólne dziecko już tak :-/ Lepiej niech autorka go rzuci a facet znajdzie sobie porządną kobietę bez balastu i założy normalną, prawdziwą rodzinę. Bo w tej patchworkowej będzie tylko wykorzystywany przez wygodnicką autorkę.
oho patchworkowa juz w akcji
Tak jak ty - zawsze na posterunku :-D
gość gość 28.04.18, 23:24

(3 - 4)
43%
gość
gość
gość
gość
gość
"Wcześniej nic nie wspominał" - czyli przez te wszystkie miesiące nie rozmawialiście szczerze czego oczekiwaliście od życia? To oczywiste że jeżeli facet jest w stanie akceptować cudze dziecko i z nim żyć, to chciałby też mieć swoje. Byłoby okropnie nie fair gdybyś Ty była spełniona jako matka a on całe życie wychowywał cudze dziecko. Albo z nim zerwij, albo się zgódź na dziecko - trzeciej drogi nie ma i musisz zadecydować co będzie dla ciebie ważniejsze - brak kolejnych dzieci czy brak jego w życiu. W razie czego akurat szukam fajnego faceta i jestem bez dzieci, za to z chęcią do urodzenia. Chętnie się zaopiekuję chłopem :) Poza tym jakim cudem z jednym 8 letnim dzieckiem jesteś wygodnicka i szczęśliwa, a drugie by sprawiło że miałabyś 18 lat męki?
Ale moj narzeczony ma juz swoje dzieci-jest dużo starszy ode mnie i ma trzy corki,wiec po co mu jeszcze czwarty jego dzieciak? Inaczej bym podeszła do tematu,gdyby wcale dzieci swoich nie mial,ale ma-gatunek i nazwisko juz dawno przedluzyl,wiec taki biedny to on nie jest
Taaa, nagle ma dzieci. I swoje corki zostawil by robic za ojca cudzemu bekartowi. Autorko nie wymyslaj, pograzasz sie. Wykorzystujesz chlopa i tyle
Tak ma dzieci swoje wlasne,po prostu nie uznalam tego za konieczne umieszczenie takiej informacji w swoim poscie. A dlaczego facet nie mialby zostawic swoich dzieci? Z choinki sie urwalas czy zyjesz w sredniowieczu i nie wiesz jakie sa realia zycia? Gdyby moj narzeczony czul sie wykorzystywany to juz dawno by mnie rzucil
I swoje zostawil by sie kvrewskim bekartem bez ojca zajac? I dlatego pisalas, ze " tez by chcial miec SWOJE dziecko"?!
ty masz swiadokosc ze zostaniesz pozwana do sadu za te wszystkie wyzwiska wobec samotnych matek? Sloma z butow..
gość gość 28.04.18, 23:25

(2 - 6)
25%
gość
Autorka to wstrętna, roszczeniowa egoistka. Mogła znaleść takiego samego wybrakowańca jak ona z wpadkowym bachorem to by nie było problemu.
A facet nie jest egoista,ze skazuje swoja przyszla zone na takie cos jak
1. Zniszczenie sobie ciala ciaza i co za tym idzie jezeli jej mezulek zobaczy zone z rozstepami i nadwaga to ja porzuci dla atrakcyjniejszej kobiety
2. Dolegliwosciami ciazowymi
3. Rozjechanym kroczem i co za tym idzie jej mezulek bedzie szukal seksu z inna kobieta
4. Nieprzespanymi nocami,kolkami,zabkowaniem, noszeniem na rekach itd a co za tym idzie wygladem autorki jak zombie bez makijazu bez atrakcyjniej figury. Pozniej zapewne taki palant bedzie szedl z zona na spacer i dziecmi,a jego zona bedzie miesiac po porodzie jeszcze z nadwaga,a sie świnia za atrakcyjna kobieta obejrzy-to dopiero jest egoizm skazywać osobę,ktora sie kocha na urodzenie niechcianego dzieciaka
gość gość 28.04.18, 23:27

(3 - 4)
43%
Sad co najwyze wyciagnie slownik i udowodni, ze twoj wpadkowy bachor to rzeczewiscie BEKART :-D
gość gość 28.04.18, 23:27

(4 - 4)
50%
gość
Sad co najwyze wyciagnie slownik i udowodni, ze twoj wpadkowy bachor to rzeczewiscie BEKART :-D
moze byc i bekart wazne ze ma nowego kochajacego ojca, ktory zarabia wiecej niz ty, twoj maz i wasze 500 plus. Jaka patola az szkoda ci odpisywac.
gość gość 28.04.18, 23:30

(4 - 4)
50%
gość
gość
Autorka to wstrętna, roszczeniowa egoistka. Mogła znaleść takiego samego wybrakowańca jak ona z wpadkowym bachorem to by nie było problemu.
A facet nie jest egoista,ze skazuje swoja przyszla zone na takie cos jak 1. Zniszczenie sobie ciala ciaza i co za tym idzie jezeli jej mezulek zobaczy zone z rozstepami i nadwaga to ja porzuci dla atrakcyjniejszej kobiety 2. Dolegliwosciami ciazowymi 3. Rozjechanym kroczem i co za tym idzie jej mezulek bedzie szukal seksu z inna kobieta 4. Nieprzespanymi nocami,kolkami,zabkowaniem, noszeniem na rekach itd a co za tym idzie wygladem autorki jak zombie bez makijazu bez atrakcyjniej figury. Pozniej zapewne taki palant bedzie szedl z zona na spacer i dziecmi,a jego zona bedzie miesiac po porodzie jeszcze z nadwaga,a sie świnia za atrakcyjna kobieta obejrzy-to dopiero jest egoizm skazywać osobę,ktora sie kocha na urodzenie niechcianego dzieciaka
Wg . tej "logiki" to wiekszosc facetow to egoisci bo pragna dziecka. A druga sprawa, widac ze jestes mocno skrzywdzona kobieta...
gość gość 28.04.18, 23:31

(4 - 2)
67%
gość
gość
Sad co najwyze wyciagnie slownik i udowodni, ze twoj wpadkowy bachor to rzeczewiscie BEKART :-D
moze byc i bekart wazne ze ma nowego kochajacego ojca, ktory zarabia wiecej niz ty, twoj maz i wasze 500 plus. Jaka patola az szkoda ci odpisywac.
Nie biore 500+, nie znasz moich i mego meza doch0dow, facet nie jest ojcem tylko poki co konkubentem matki. A to ze w nim kochasz glownie kase to nikt nie ma watpliwosci
gość gość 28.04.18, 23:35

(4 - 4)
50%
gość
gość
gość
Autorka to wstrętna, roszczeniowa egoistka. Mogła znaleść takiego samego wybrakowańca jak ona z wpadkowym bachorem to by nie było problemu.
A facet nie jest egoista,ze skazuje swoja przyszla zone na takie cos jak 1. Zniszczenie sobie ciala ciaza i co za tym idzie jezeli jej mezulek zobaczy zone z rozstepami i nadwaga to ja porzuci dla atrakcyjniejszej kobiety 2. Dolegliwosciami ciazowymi 3. Rozjechanym kroczem i co za tym idzie jej mezulek bedzie szukal seksu z inna kobieta 4. Nieprzespanymi nocami,kolkami,zabkowaniem, noszeniem na rekach itd a co za tym idzie wygladem autorki jak zombie bez makijazu bez atrakcyjniej figury. Pozniej zapewne taki palant bedzie szedl z zona na spacer i dziecmi,a jego zona bedzie miesiac po porodzie jeszcze z nadwaga,a sie świnia za atrakcyjna kobieta obejrzy-to dopiero jest egoizm skazywać osobę,ktora sie kocha na urodzenie niechcianego dzieciaka
Wg . tej "logiki" to wiekszosc facetow to egoisci bo pragna dziecka. A druga sprawa, widac ze jestes mocno skrzywdzona kobieta...
Nie jest egoizmem sam fakt pragnienia swojego dziecka tylko fakt zmuszania do urodzenia kogoś tego dziecka jak sama autorka określiła "powiedział,ze na 100 proc bede z nim w ciazy",co to kur znaczy na 100 proc? To ona nie ma nic do gadania?
gość gość 28.04.18, 23:37

(3 - 3)
50%
gość
gość
Sad co najwyze wyciagnie slownik i udowodni, ze twoj wpadkowy bachor to rzeczewiscie BEKART :-D
moze byc i bekart wazne ze ma nowego kochajacego ojca, ktory zarabia wiecej niz ty, twoj maz i wasze 500 plus. Jaka patola az szkoda ci odpisywac.
lafirynda z bekartem , ktora wyrywa faceta bo ma duzo kasy - to jest dopiero patologia. Aktualny partner rozrywkowej matki to tylko kolejny patrner matki a nie ojciec
gość gość 28.04.18, 23:38

(4 - 3)
57%
gość
gość
gość
gość
Autorka to wstrętna, roszczeniowa egoistka. Mogła znaleść takiego samego wybrakowańca jak ona z wpadkowym bachorem to by nie było problemu.
A facet nie jest egoista,ze skazuje swoja przyszla zone na takie cos jak 1. Zniszczenie sobie ciala ciaza i co za tym idzie jezeli jej mezulek zobaczy zone z rozstepami i nadwaga to ja porzuci dla atrakcyjniejszej kobiety 2. Dolegliwosciami ciazowymi 3. Rozjechanym kroczem i co za tym idzie jej mezulek bedzie szukal seksu z inna kobieta 4. Nieprzespanymi nocami,kolkami,zabkowaniem, noszeniem na rekach itd a co za tym idzie wygladem autorki jak zombie bez makijazu bez atrakcyjniej figury. Pozniej zapewne taki palant bedzie szedl z zona na spacer i dziecmi,a jego zona bedzie miesiac po porodzie jeszcze z nadwaga,a sie świnia za atrakcyjna kobieta obejrzy-to dopiero jest egoizm skazywać osobę,ktora sie kocha na urodzenie niechcianego dzieciaka
Wg . tej "logiki" to wiekszosc facetow to egoisci bo pragna dziecka. A druga sprawa, widac ze jestes mocno skrzywdzona kobieta...
Nie jest egoizmem sam fakt pragnienia swojego dziecka tylko fakt zmuszania do urodzenia kogoś tego dziecka jak sama autorka określiła "powiedział,ze na 100 proc bede z nim w ciazy",co to kur znaczy na 100 proc? To ona nie ma nic do gadania?
Placi wymaga :-D
gość gość 28.04.18, 23:39

(2 - 5)
29%
gość
Sad co najwyze wyciagnie slownik i udowodni, ze twoj wpadkowy bachor to rzeczewiscie BEKART :-D
Ciekawe jak według słownika określana jest kobieta,ktora porzucił facet dla kobiety z dzieckiem :/
gość gość 28.04.18, 23:39