Liczba pytań: 766868

Liczba odpowiedzi: 7162187

Kategoria: Rodzeństwo
(68 odpowiedzi)
gość
Pytanie zadaje: gość [28.04.2018]

Moj narzeczony z ktorym jestesmy razem od 3 lat chce miec wlasne dziecko

Mam 8-letnia corke z poprzedniego zwiazku,ktora moj obecny partner od lat traktuje jak swoje wlasne dziecko. Planujemy w tym roku slub i moj narzeczony mi powiedzial"ze po slubie na 100 proc bede z nim w ciazy,bo on uwaza,ze wspolne dziecko bardziej zatwierdzi nasze malzenstwo". Ja zdecydowanie nie chce wracac do nieprzespanych nocy,zabkowania,zupek,kup**k itd-teraz kiedy moje dziecko jest coraz bardziej samodzielne jest mi z tym wygodnie. Kocham swojego narzeczonego on kocha mnie,a moje dziecko to traktuje jak swoje wlasne,ale tez chcialby miec swoje dziecko. Zaznacze,ze dopiero od jakiegos miesiaca mu sie odmienilo,bo wczesniej nic nie wspominal o dziecku ze chce miec swoje wlasne. Co mam robic pozostac przy jednym dziecku i cieszyc sie wygodnym zyciem nawet kosztem zerwania zwiazku,czy ulec mezowi i urodzic mu dziecko po czym przez 18 lat byc nieszczesliwa,aby kogos zadowolic?

Najlepsza odpowiedź
(17 - 7)
71%
Teraz to juz go wcale nie rozumiem. Zeby jeszcze nie miał dzieci, ale ma trójkę. Dziwna sprawa. Obstawiam prowokacje tej od bękartów. Akurat w takim temacie wyskoczyła jak dżin z lampy.
gość  mama24h 28.04.2018


Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Pozostałe odpowiedzi
(17 - 7)
71%
Teraz to juz go wcale nie rozumiem. Zeby jeszcze nie miał dzieci, ale ma trójkę. Dziwna sprawa. Obstawiam prowokacje tej od bękartów. Akurat w takim temacie wyskoczyła jak dżin z lampy. Teraz to juz go wcale nie rozumiem. Zeby jeszcze nie miał dzieci, ale ma trójkę. Dziwna sprawa. Obstawiam prowokacje tej od bękartów. Akurat w takim temacie wyskoczyła jak dżin z lampy.
gość mama24h 28.04.18, 23:42

(7 - 2)
78%
mama24h
Teraz to juz go wcale nie rozumiem. Zeby jeszcze nie miał dzieci, ale ma trójkę. Dziwna sprawa. Obstawiam prowokacje tej od bękartów. Akurat w takim temacie wyskoczyła jak dżin z lampy.

Ona jest w każdym takim temacie i w każdym wyzywa tak zajadle, że już teraz wierzę w to, że musiał ją facet dla jakiejś samotnej matki kopnąć w d..ę. Bo na taką straszną nienawiść nie ma chyba innego uzasadnienia...
gość gość 29.04.18, 10:13

(7 - 3)
70%
mama24h
Teraz to juz go wcale nie rozumiem. Zeby jeszcze nie miał dzieci, ale ma trójkę. Dziwna sprawa. Obstawiam prowokacje tej od bękartów. Akurat w takim temacie wyskoczyła jak dżin z lampy.
Ona pewnie tutaj waruje na tym forum i jak tylko sie pojawi jakis temat związany z samotnymi matkami to przylatuje i szczeka przy okazji sliniac sie jadem z nienawiści
gość gość 28.04.18, 23:46

(13 - 9)
59%
Chyba jest logiczne że facet chce mieć własne dziecko,no jak ty sobie to wyobrażałam,że ktoś się dla ciebie poświęci? Jak nie chcesz być w ciąży to lepiej ślub odwołaj i daj chłopu rodzinę z kim innym założyć.
K-2 K-2   28.04.18, 22:29

(9 - 5)
64%
gość
gość
"Wcześniej nic nie wspominał" - czyli przez te wszystkie miesiące nie rozmawialiście szczerze czego oczekiwaliście od życia? To oczywiste że jeżeli facet jest w stanie akceptować cudze dziecko i z nim żyć, to chciałby też mieć swoje. Byłoby okropnie nie fair gdybyś Ty była spełniona jako matka a on całe życie wychowywał cudze dziecko. Albo z nim zerwij, albo się zgódź na dziecko - trzeciej drogi nie ma i musisz zadecydować co będzie dla ciebie ważniejsze - brak kolejnych dzieci czy brak jego w życiu. W razie czego akurat szukam fajnego faceta i jestem bez dzieci, za to z chęcią do urodzenia. Chętnie się zaopiekuję chłopem :) Poza tym jakim cudem z jednym 8 letnim dzieckiem jesteś wygodnicka i szczęśliwa, a drugie by sprawiło że miałabyś 18 lat męki?
Ale moj narzeczony ma juz swoje dzieci-jest dużo starszy ode mnie i ma trzy corki,wiec po co mu jeszcze czwarty jego dzieciak? Inaczej bym podeszła do tematu,gdyby wcale dzieci swoich nie mial,ale ma-gatunek i nazwisko juz dawno przedluzyl,wiec taki biedny to on nie jest
coś ściemniasz teraz,od początku pisałaś jakby on bezdzietny był.
K-2 K-2   28.04.18, 23:04

(11 - 8)
58%
"Wcześniej nic nie wspominał" - czyli przez te wszystkie miesiące nie rozmawialiście szczerze czego oczekiwaliście od życia?
To oczywiste że jeżeli facet jest w stanie akceptować cudze dziecko i z nim żyć, to chciałby też mieć swoje. Byłoby okropnie nie fair gdybyś Ty była spełniona jako matka a on całe życie wychowywał cudze dziecko. Albo z nim zerwij, albo się zgódź na dziecko - trzeciej drogi nie ma i musisz zadecydować co będzie dla ciebie ważniejsze - brak kolejnych dzieci czy brak jego w życiu. W razie czego akurat szukam fajnego faceta i jestem bez dzieci, za to z chęcią do urodzenia. Chętnie się zaopiekuję chłopem :)
Poza tym jakim cudem z jednym 8 letnim dzieckiem jesteś wygodnicka i szczęśliwa, a drugie by sprawiło że miałabyś 18 lat męki?
gość gość 28.04.18, 22:33

(10 - 7)
59%
Za moich czasów takie rozwalone życie mieli nieliczni, teraz jest moda na rozwody i rozstania, rodzina schodzi na psy, dzieci misza byv wychowywane przez przyszywanych wujków i miec przyrodnie rodzeństwo. I obowiązkowo widzenia z drugim rodzicem ustalane przez sąd. Współczuje zawsze takim rodzinom. Mam nadzieje ze mnie i moich dzieci to nie dotknie.
gość mama24h 28.04.18, 22:48

(8 - 5)
62%
gość
gość
gość
Bidny facet. Cudzego bękarta traktuje jak własne a jego narzeczona tępa wielce zdziwiona, ze taki ciepły, porządny facet chce mieć własne dziecko :-/
Tak i kobieta bedzie teraz musiala znowu drzec ryja z bolu na porodowce,zniszczyc sobie cialo ciaza,nieprzesypiac nocek,znosic kolki i inne "atrakcje" wieku niemowlecego,bo jasnie pan nie potrafil sie okreslic co chce na poczatku zwiazku,tylko dopiero teraz zachcialo mu sie "dzidzi". Prawda jest taka,ze dziecko wcale nie wzmacnia zwiazku jest wiele malzenstw,ktore przez dziecko sie rozpadly,a zawsze lepiej byc samotna matka z jednym dzieckiem,niz samotna matka z dwojka dzieci
Przeżyłam poród i wiem jedno. To jest nic w porównaniu z wyrzeczeniem jakim jest tolerowanie cudzego bachora. Jaśnie pan toleruje bękarta autorki, traktuje jak włąsne - to jest poświecenie. No ale bachor jakiegoś palanta to nie przeszkadza by tworzyć 'rodzinę" ale wspólne dziecko już tak :-/ Lepiej niech autorka go rzuci a facet znajdzie sobie porządną kobietę bez balastu i założy normalną, prawdziwą rodzinę. Bo w tej patchworkowej będzie tylko wykorzystywany przez wygodnicką autorkę.
oho patchworkowa juz w akcji
gość gość 28.04.18, 23:20

(4 - 2)
67%
gość
gość
Sad co najwyze wyciagnie slownik i udowodni, ze twoj wpadkowy bachor to rzeczewiscie BEKART :-D
moze byc i bekart wazne ze ma nowego kochajacego ojca, ktory zarabia wiecej niz ty, twoj maz i wasze 500 plus. Jaka patola az szkoda ci odpisywac.
Nie biore 500+, nie znasz moich i mego meza doch0dow, facet nie jest ojcem tylko poki co konkubentem matki. A to ze w nim kochasz glownie kase to nikt nie ma watpliwosci
gość gość 28.04.18, 23:35

(5 - 3)
63%
Ja bym sie po prostu rozstała na miejscu autorki. Akurat moj ex maz miał problemy z płodnością,ale sie leczył coraz bardziej skutecznie i z jednej strony jego zdrady to był pretekst do rozstania,a z drugiej bałam sie ewentualnej ciazy. Dla mnie autorko jestes egoistka,bo zamiast odejść od faceta to sie go bedziesz trzymała jak rzep psiego ogona. Ja wiem,ze nigdy nie bede miała drugiego dziecka,wiec uszanowalam wole swojego ex meza i pozwoliłam mu odejść
gość Pro single mama 29.04.18, 00:05

(5 - 3)
63%
gość
gość
gość
Autorka to wstrętna, roszczeniowa egoistka. Mogła znaleść takiego samego wybrakowańca jak ona z wpadkowym bachorem to by nie było problemu.
A facet nie jest egoista,ze skazuje swoja przyszla zone na takie cos jak 1. Zniszczenie sobie ciala ciaza i co za tym idzie jezeli jej mezulek zobaczy zone z rozstepami i nadwaga to ja porzuci dla atrakcyjniejszej kobiety 2. Dolegliwosciami ciazowymi 3. Rozjechanym kroczem i co za tym idzie jej mezulek bedzie szukal seksu z inna kobieta 4. Nieprzespanymi nocami,kolkami,zabkowaniem, noszeniem na rekach itd a co za tym idzie wygladem autorki jak zombie bez makijazu bez atrakcyjniej figury. Pozniej zapewne taki palant bedzie szedl z zona na spacer i dziecmi,a jego zona bedzie miesiac po porodzie jeszcze z nadwaga,a sie świnia za atrakcyjna kobieta obejrzy-to dopiero jest egoizm skazywać osobę,ktora sie kocha na urodzenie niechcianego dzieciaka
Wg . tej "logiki" to wiekszosc facetow to egoisci bo pragna dziecka. A druga sprawa, widac ze jestes mocno skrzywdzona kobieta...

Dokładnie, widać, ze kobieta jest mocno skrzywdzona przez życie i ojca swego dziecka skoro ma taki obraz macierzyństwa. Ale to jest opisane dawno przez psychologów. Kobieta opuszczona przez partnera w tak delikatnym czasie jak poród, połóg i pierwsze miesiace życia dziecka powoduje ogromną traumę z której kobieta wychodzi latami. Nie zawsze udaje się z tego wyjść. Co widać powyżej.
gość gość 30.04.18, 07:04

(5 - 3)
63%
Pro single mama
Tak teraz kazda kobiete,ktora nie chce miec wiecej dzieci niz jedno bedziemy posadzali o traumatyczne przezycia,a najlepiej o depresje poporodowa z pierwszym dzieckiem :/. Ja nigdy nie mialam depresji po porodzie,ciaza przechodzona tak lekko,ze nawet jednego dnia nie zygalam za przeproszeniem,porod fakt bolesny,ale w miare szybki i bez komplikacji,corka byla bardzo latwym w obsludze niemowlakiem,cale noce zaczela przesypiac po miesiacu od narodzin-nic nie wskazywalo na to,ze ja nigdy wiecej juz nie chce miec dzieci,pamietam jak to oznajmilam znajomym to byli w szoku "ze jak to tak miec takie grzeczne dziecko,a nie chciec kolejnego", takze u wielu kobiet brak ochoty na powtorke z rozrywki nie ma nic wspolnego z jakimis katastrofami zyciowymi

Nucz się czytać ze zrozumieniem.
I co jak co, pamiętam Cię i było widać,z e ty masz traumę związaną z samotnym macierzyństwem. Te wyzywanie kobiet w związkach od służących swych facetów, od naiwnych, itd. Albo te teksty typu "facet tylko przejada i przepija benefity, syfi w domu i nie ma z niego żadnego pożytku"
Przeczytaj jaki obraz faceta i ojcostwa zawarła ta nieszczęśliwa kobieta (narodziny dziecka kojarzą jej się w ze zniszczonym ciałem i zdradami faceta). Przecież widać z daleka, ze ktoś ją mocno skrzywdził.
gość gość 30.04.18, 11:45

(8 - 6)
57%
gość
K-2
Chyba jest logiczne że facet chce mieć własne dziecko,no jak ty sobie to wyobrażałam,że ktoś się dla ciebie poświęci? Jak nie chcesz być w ciąży to lepiej ślub odwołaj i daj chłopu rodzinę z kim innym założyć.
To by bylo latwe gdybysmy sie znali od miesiaca,ale sie znamy od lat,a mieszkamy ze soba tez od ponad roku czasu, moja corka sie bardzo przywiazala do niego,a on do niej i naprawde u mnie rozstanie bylo by bolesne i to psychicznie. Z drugiej strony to rozumiem jego,ze chce miec wlasne dziecko,tylko dlaczego nie mowil o tym od razy tylko dopiero od miesiaca zaczal o tym trabic,skoro od lat zna moje stanowisko w temacie dzieci
w każdej chwili może się człowiekowi odmienić,instynkt przychodzi nagle czasem. Dobrze się zastanów czy masz prawo go unieszczęśliwiać tylko dlatego że twoja córka jest do niego przyzwyczajona,no sorry ale przejdzie jej. A jemu brak dziecka nie i zawsze będzie miał do ciebie pretensje.
K-2 K-2   28.04.18, 22:38

(9 - 7)
56%
gość
Bidny facet. Cudzego bękarta traktuje jak własne a jego narzeczona tępa wielce zdziwiona, ze taki ciepły, porządny facet chce mieć własne dziecko :-/
Tak i kobieta bedzie teraz musiala znowu drzec ryja z bolu na porodowce,zniszczyc sobie cialo ciaza,nieprzesypiac nocek,znosic kolki i inne "atrakcje" wieku niemowlecego,bo jasnie pan nie potrafil sie okreslic co chce na poczatku zwiazku,tylko dopiero teraz zachcialo mu sie "dzidzi". Prawda jest taka,ze dziecko wcale nie wzmacnia zwiazku jest wiele malzenstw,ktore przez dziecko sie rozpadly,a zawsze lepiej byc samotna matka z jednym dzieckiem,niz samotna matka z dwojka dzieci
gość gość 28.04.18, 22:38

(7 - 5)
58%
gość
K-2
gość
Autorka to wstrętna, roszczeniowa egoistka. Mogła znaleść takiego samego wybrakowańca jak ona z wpadkowym bachorem to by nie było problemu.
po co te wyzwiska?ludzie dzieciach też się wiążą,ale nie fair jest wg mnie działanie na zasadzie sorry ale mam już dziecko i więcej nie chcę.
A dlaczego nie fair? To co autorka ma sie męczyć z niechcianym dzieckiem,bo nie fair nie chcieć miec wiecej dzieci? Jej narzeczony namieszał jej w zyciu i tyle,bo gdyby od początku powiedział jakie ma plany to wogole nie zrodzilo by sie miedzy nimi uczucie takie jakie jest u ludzi po latach bycia razem
narzeczony jest kawalerem 8 ma prawo do własnego dziecka tak samo jak i ona ma prawo do decyzji że dziecka nie chce. W tej sytuacji ja nie widzę innego wyjścia jak się rozstać bo cokolwiek się zrobi to będzie przymus.
K-2 K-2   28.04.18, 23:02

(4 - 3)
57%
gość
gość
gość
gość
Autorka to wstrętna, roszczeniowa egoistka. Mogła znaleść takiego samego wybrakowańca jak ona z wpadkowym bachorem to by nie było problemu.
A facet nie jest egoista,ze skazuje swoja przyszla zone na takie cos jak 1. Zniszczenie sobie ciala ciaza i co za tym idzie jezeli jej mezulek zobaczy zone z rozstepami i nadwaga to ja porzuci dla atrakcyjniejszej kobiety 2. Dolegliwosciami ciazowymi 3. Rozjechanym kroczem i co za tym idzie jej mezulek bedzie szukal seksu z inna kobieta 4. Nieprzespanymi nocami,kolkami,zabkowaniem, noszeniem na rekach itd a co za tym idzie wygladem autorki jak zombie bez makijazu bez atrakcyjniej figury. Pozniej zapewne taki palant bedzie szedl z zona na spacer i dziecmi,a jego zona bedzie miesiac po porodzie jeszcze z nadwaga,a sie świnia za atrakcyjna kobieta obejrzy-to dopiero jest egoizm skazywać osobę,ktora sie kocha na urodzenie niechcianego dzieciaka
Wg . tej "logiki" to wiekszosc facetow to egoisci bo pragna dziecka. A druga sprawa, widac ze jestes mocno skrzywdzona kobieta...
Nie jest egoizmem sam fakt pragnienia swojego dziecka tylko fakt zmuszania do urodzenia kogoś tego dziecka jak sama autorka określiła "powiedział,ze na 100 proc bede z nim w ciazy",co to kur znaczy na 100 proc? To ona nie ma nic do gadania?
Placi wymaga :-D
gość gość 28.04.18, 23:39

(5 - 4)
56%
mama24h
Teraz to juz go wcale nie rozumiem. Zeby jeszcze nie miał dzieci, ale ma trójkę. Dziwna sprawa. Obstawiam prowokacje tej od bękartów. Akurat w takim temacie wyskoczyła jak dżin z lampy.
Po prostu autorka sciemnia bo nie dostala poparcia dla swego egoizmu i tyle
gość gość 28.04.18, 23:48

(1 - 0)
100%
gość
gość
Facet ma dzieci, a ty chcesz z nim dziecko? Ciebie też może zostawić razem z kolejnym dzieckiem. Chyba że to on sprawuje opiekę nad córkami, to zwracam honor. Uważam że wszystko ustala się przed ślubem, skoro tu macie inny pogląd to wg mnie należy się rozstać, bo tu kompromisu nie będzie. Nie bądź jak te samotne matki desperatki. Nie chcesz dzieci, nie daj sobie zrobić facetowi który już jedne porzucił. Albo teraz to uzgadnacie albo koniec. Innego wyjścia nie widzę. Późno poruszył temat, w dodatku jak naszu ufać skoro raz dzieci zostawił. Zrobi to drugi raz bo nie ma honoru
Przecież te jego "córki" to ściema by wybrnąć z twarzą jak laski zjechały ja za egoizm. Facet nie ma dzieci bo autorka sama pisała: "moje dziecko to traktuje jak swoje wlasne,ale tez chcialby miec swoje dziecko" oraz "Zaznacze,ze dopiero od jakiegos miesiaca mu sie odmienilo,bo wczesniej nic nie wspominal o dziecku ze chce miec swoje wlasne".
albo trol się podszył. Wielokrotnie podszywają się za autorów.
gość gość 29.04.18, 09:40

(2 - 1)
67%
gość
Pro single mama
Ja bym sie po prostu rozstała na miejscu autorki. Akurat moj ex maz miał problemy z płodnością,ale sie leczył coraz bardziej skutecznie i z jednej strony jego zdrady to był pretekst do rozstania,a z drugiej bałam sie ewentualnej ciazy. Dla mnie autorko jestes egoistka,bo zamiast odejść od faceta to sie go bedziesz trzymała jak rzep psiego ogona. Ja wiem,ze nigdy nie bede miała drugiego dziecka,wiec uszanowalam wole swojego ex meza i pozwoliłam mu odejść
Nie pisałaś czasami, że zrobił dzieciaka jakiejś innej kobiecie? To jak to: pozwoliłaś mu odejść. Zwyczajnie cie w ch.. zrobił, a ty z siebievrobisz teraz taką wyrozumiałą. Ściemniasz coś.
Pisalam tylko,ze mnie zdradzil,natomiast nic o dzieciach nie pisalam. I gdzie tu widzisz zarozumialosc w tej wypowiedzi? Moim zdaniem lepiej sie rozwieść lub rozstać niz albo facet albo kobieta mieli by byc nieszczesliwi
gość Pro single mama 29.04.18, 12:55

(4 - 3)
57%
gość
gość
gość
"Wcześniej nic nie wspominał" - czyli przez te wszystkie miesiące nie rozmawialiście szczerze czego oczekiwaliście od życia? To oczywiste że jeżeli facet jest w stanie akceptować cudze dziecko i z nim żyć, to chciałby też mieć swoje. Byłoby okropnie nie fair gdybyś Ty była spełniona jako matka a on całe życie wychowywał cudze dziecko. Albo z nim zerwij, albo się zgódź na dziecko - trzeciej drogi nie ma i musisz zadecydować co będzie dla ciebie ważniejsze - brak kolejnych dzieci czy brak jego w życiu. W razie czego akurat szukam fajnego faceta i jestem bez dzieci, za to z chęcią do urodzenia. Chętnie się zaopiekuję chłopem :) Poza tym jakim cudem z jednym 8 letnim dzieckiem jesteś wygodnicka i szczęśliwa, a drugie by sprawiło że miałabyś 18 lat męki?
Ale moj narzeczony ma juz swoje dzieci-jest dużo starszy ode mnie i ma trzy corki,wiec po co mu jeszcze czwarty jego dzieciak? Inaczej bym podeszła do tematu,gdyby wcale dzieci swoich nie mial,ale ma-gatunek i nazwisko juz dawno przedluzyl,wiec taki biedny to on nie jest
Taaa, nagle ma dzieci. I swoje corki zostawil by robic za ojca cudzemu bekartowi. Autorko nie wymyslaj, pograzasz sie. Wykorzystujesz chlopa i tyle
Tak ma dzieci swoje wlasne,po prostu nie uznalam tego za konieczne umieszczenie takiej informacji w swoim poscie. A dlaczego facet nie mialby zostawic swoich dzieci? Z choinki sie urwalas czy zyjesz w sredniowieczu i nie wiesz jakie sa realia zycia? Gdyby moj narzeczony czul sie wykorzystywany to juz dawno by mnie rzucil
gość gość 28.04.18, 23:18