Liczba pytań: 766868

Liczba odpowiedzi: 7162187

Kategoria: Staramy się
(22 odpowiedzi)
gość
Pytanie zadaje: gość [21.04.2018]

Wolelibyśmy córkę

Chcemy się z mężem starać o pierwsze dziecko, ale mam pewien problem natury psychologicznej - obawiam się że poczułabym zawód gdybym urodziła chłopca.
Zawsze chciałam mieć córkę, o wiele lepiej dogaduję się z dziewczynkami z rodziny niż chłopcami, generalnie posiadanie dziewczynki byłoby dla mnie bardzo pozytywnym wydarzeniem, syna - bardziej nieudaną próbą. I to nawet nie chodzi o to które małe dziecko byłoby grzeczniejsze, raczej - mając obraz młodzieży - wychowywanie chłopaka a potem posiadanie dorosłego syna kojarzy mi się kiepsko.
Mąż tak samo wolałby córkę, więc nawet nie miałby kto "faworyzować" ewentualnego chłopca.

Zastanawiam się czy mimo wszystko starać się o dziecko i liczyć że po porodzie mi się odmieni po narodzinach chłopca, czy może spróbować jakiejś wizyty u psychologa.

Ktoś miał taki problem?

Najlepsza odpowiedź
(20 - 6)
77%
Mysle, ze nie dojrzalas ani ty ani twoj maz do bycia rodzicem. Kupcie sobie psa suczke.
gość  gość 21.04.2018


Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Pozostałe odpowiedzi
(20 - 6)
77%
Mysle, ze nie dojrzalas ani ty ani twoj maz do bycia rodzicem. Kupcie sobie psa suczke. Mysle, ze nie dojrzalas ani ty ani twoj maz do bycia rodzicem. Kupcie sobie psa suczke.
gość gość 21.04.18, 10:40

(4 - 2)
67%
tylko psycholog- szkoda dzieciaka

a co jeśli dziewczynka będzie chłopczycą?
gość gość 21.04.18, 10:40

(5 - 2)
71%
A co jesli dziewczynka nie bedzie taka slodka i grzeczna jak sobie wyidealizowalas i w wieku 13 lat zajdzie w ciaze i zwali wam na utrzymanie wnuczka? Haha
gość gość 21.04.18, 10:42

(3 - 0)
100%
Kup sobie rybki.
gość gość 21.04.18, 10:44

(2 - 2)
50%
gość
A co jesli dziewczynka nie bedzie taka slodka i grzeczna jak sobie wyidealizowalas i w wieku 13 lat zajdzie w ciaze i zwali wam na utrzymanie wnuczka? Haha
Przecież powiedziałam że nie chodzi mi o to które będzie grzeczniejsze czy bardziej ułożone. Po prostu wydaje mi się że z córką miałabym lepszą więź emocjonalną. A co jak chłopiec w wieku 13 lat zrobi sobie dziecko i zwali mi na utrzymanie alimenty? Tak też bywa, więc argumenty "przeciw" dziewczynce wcale nie są lepsze od moich...
gość gość 21.04.18, 10:53

(0 - 5)
0%
gość
Mysle, ze nie dojrzalas ani ty ani twoj maz do bycia rodzicem. Kupcie sobie psa suczke.

Mamy po 32 lata i bardzo chcielibyśmy zostać rodzicami, więc nie wiem ile mam czekać aż dojrzeję - do pięćdziesiatki, by urodzić może i wszystko jedno jaką płeć, ale za to chore?
Naprawdę nikt z was nie miał preferencji co do płci?
gość gość 21.04.18, 10:54

(1 - 1)
50%
Ja miałam tak jak ty. Starałam się dwukrotnie o syna. Pierwszy seks był w owulację. Drugi seks przy drugim dziecku ok dobę po uwulavji by mieć zwiększoną szansę na syna. Mam dwie córki. Gdy lekarz mi oznajmił w 1 ciąży że będzie córka, to byłam zawiedziona, i niestety było to widać po mojej minie. Do porodu psychicznie przygotowałam się że to będzie córka a nie syn. Teraz gdy dzieci mają 2 i 4 lata, cieszę się że mam dwie córki. Psychologa nie potrzebowałam. Moim zdaniem z córkami jest trudniej, bo to one mogą być nazwane łatwe, puszczalskie i mogą przyjść w brzuchem. Faceci częściej uciekają.
gość gość 21.04.18, 10:55

(8 - 2)
80%
gość
gość
Mysle, ze nie dojrzalas ani ty ani twoj maz do bycia rodzicem. Kupcie sobie psa suczke.
Mamy po 32 lata i bardzo chcielibyśmy zostać rodzicami, więc nie wiem ile mam czekać aż dojrzeję - do pięćdziesiatki, by urodzić może i wszystko jedno jaką płeć, ale za to chore? Naprawdę nikt z was nie miał preferencji co do płci?


normalny świadomy i dojrzały rodzic chce żeby dziecko było rozsądne i szczęśliwe w życiu, a czy będzie chłopcem, dziewczynką, homo, hetero- to nie są ważne kwestie

ty jak widac nie dorosłaś
gość gość 21.04.18, 11:00

(2 - 5)
29%
gość
gość
gość
Mysle, ze nie dojrzalas ani ty ani twoj maz do bycia rodzicem. Kupcie sobie psa suczke.
Mamy po 32 lata i bardzo chcielibyśmy zostać rodzicami, więc nie wiem ile mam czekać aż dojrzeję - do pięćdziesiatki, by urodzić może i wszystko jedno jaką płeć, ale za to chore? Naprawdę nikt z was nie miał preferencji co do płci?
normalny świadomy i dojrzały rodzic chce żeby dziecko było rozsądne i szczęśliwe w życiu, a czy będzie chłopcem, dziewczynką, homo, hetero- to nie są ważne kwestie ty jak widac nie dorosłaś

No tak. Jak 15 latka rodzi dziecko i wyżyną umiejętności jest zmiana pieluchy to jest piękne i powinno się jej przyklasnąć.
Jak dwójka dorosłych ludzi ma wszystko co powinna zapewnić dziecku, a tylko obawia się że będą czuć zawód jeśli na USG wyjdzie chłopiec, to absolutnie nie dorośli do dzieci i nie powinni ich mieć. Lepiej żeby cicho pracowali i nawet nie próbowali zachodzić w ciążę jeśli nie są w stu procentach idealni...
gość gość 21.04.18, 11:18

(2 - 1)
67%
gość
gość
gość
gość
Mysle, ze nie dojrzalas ani ty ani twoj maz do bycia rodzicem. Kupcie sobie psa suczke.
Mamy po 32 lata i bardzo chcielibyśmy zostać rodzicami, więc nie wiem ile mam czekać aż dojrzeję - do pięćdziesiatki, by urodzić może i wszystko jedno jaką płeć, ale za to chore? Naprawdę nikt z was nie miał preferencji co do płci?
normalny świadomy i dojrzały rodzic chce żeby dziecko było rozsądne i szczęśliwe w życiu, a czy będzie chłopcem, dziewczynką, homo, hetero- to nie są ważne kwestie ty jak widac nie dorosłaś
No tak. Jak 15 latka rodzi dziecko i wyżyną umiejętności jest zmiana pieluchy to jest piękne i powinno się jej przyklasnąć. Jak dwójka dorosłych ludzi ma wszystko co powinna zapewnić dziecku, a tylko obawia się że będą czuć zawód jeśli na USG wyjdzie chłopiec, to absolutnie nie dorośli do dzieci i nie powinni ich mieć. Lepiej żeby cicho pracowali i nawet nie próbowali zachodzić w ciążę jeśli nie są w stu procentach idealni...


przecież to tobie własnie chodzi o "IDEALNE" dziecko... o czym ty bredzisz?
gość gość 21.04.18, 11:23

(1 - 1)
50%
gość
gość
gość
gość
gość
Mysle, ze nie dojrzalas ani ty ani twoj maz do bycia rodzicem. Kupcie sobie psa suczke.
Mamy po 32 lata i bardzo chcielibyśmy zostać rodzicami, więc nie wiem ile mam czekać aż dojrzeję - do pięćdziesiatki, by urodzić może i wszystko jedno jaką płeć, ale za to chore? Naprawdę nikt z was nie miał preferencji co do płci?
normalny świadomy i dojrzały rodzic chce żeby dziecko było rozsądne i szczęśliwe w życiu, a czy będzie chłopcem, dziewczynką, homo, hetero- to nie są ważne kwestie ty jak widac nie dorosłaś
No tak. Jak 15 latka rodzi dziecko i wyżyną umiejętności jest zmiana pieluchy to jest piękne i powinno się jej przyklasnąć. Jak dwójka dorosłych ludzi ma wszystko co powinna zapewnić dziecku, a tylko obawia się że będą czuć zawód jeśli na USG wyjdzie chłopiec, to absolutnie nie dorośli do dzieci i nie powinni ich mieć. Lepiej żeby cicho pracowali i nawet nie próbowali zachodzić w ciążę jeśli nie są w stu procentach idealni...
przecież to tobie własnie chodzi o "IDEALNE" dziecko... o czym ty bredzisz?

O czym ty mówisz?
Nie boję się tego że moje dziecko nie bedzie idealne. Przecież to oczywiste że nie będzie.
To nie jest tak że blokuję się przed zajściem w ciążę bo mnie płeć nie zadowoli.
Boję się o to że na początku nie będę w stanie dać mu dokładnie tyle samo entuzjazmu jak bym chciała by dostało. I ze zawsze gdzieś z tyłu głowy będzie to zazdroszczenie komuś innemu dziewczynki.
gość gość 21.04.18, 11:30

(7 - 4)
64%
W dzisiejszych czasach gdzie już 14 letnie "panny" dają na lewo i prawo, lepszy chłopiec.
gość gość 21.04.18, 11:36

(6 - 1)
86%
Znam zbyt wiele kobiet ktore sa zlymi matkami,bo ich dziecko nie jest takie jakby chcialy: nieplanowane,nie taka plec,za malo ambitne,nie tak sie zachowuje,zle decyzje podejmuje i chodza takie wiecznie niezadowolone mamuski. Najlepsze jest to,ze wmawiaja innym jakie to wazne by miec dzieci. A js uwazam,ze skoro juz teraz masz wymagania cp do dziecka i juz teraz wiesz ze.mozesz na starcie byc niezadowolona to sobie daruj macierzynstwo. Dziecko na swiat sie nie prosi i nie rodzisz je po to by dpelniac swoje ambicje czy ideały.
gość gość 21.04.18, 11:40

(5 - 0)
100%
I ze zawsze gdzieś z tyłu głowy będzie to zazdroszczenie komuś innemu dziewczynki. [/autor]

i to właśnie jest chore
gość gość 21.04.18, 11:42

(4 - 2)
67%
Autorko, rozumiem. W moim domu zawsze było pełno kobiet, mam świetne wspomnienia z dzieciństwa jeśli chodzi o naszą babską więź z mamą - po cichu marzyłam o tym, żeby coś takiego powtórzyć w swoim życiu, z własnym dzieckiem. Nie chodziło mi o to, że nie pokochałabym syna - raczej o to, że nie miałabym pomysłu na jego wychowanie, nie znam chłopięco-męskiego świata... Na pierwszym USG ginekolog zasugerowała, że będzie chłopiec i... nie czułam, żeby zawalił mi się świat. ;-) Przez kilka pierwszych sekund byłam lekko zawiedziona, ale nic poza tym. Cieszyłam się, że maluch wygląda na zdrowo rozwijającego się i wszystko ok. Co prawda drugie, późniejsze USG potwierdziło dziewczynkę i ta informacja dała mi wiele radości, ale myślę, że gdyby to był jednak chłopiec, spokojnie zdążyłabym się do tej myśli przyzwyczaić. To chyba kwestia cichych ideałów, marzeń w naszych głowach, nic poza tym. Zarzut o niedojrzałości do rodzicielstwa, bo mamy jakąś tam konkretną wizję naszego przyszłego życia, jest nie na miejscu, ludzie są bardzo różni. Ale po za tym, ludzie mają genialną umiejętność przystosowywania się do niespodziewanych sytuacji. Teraz jestem przekonana, że gdybym urodziła wtedy syna, świat tak samo zatrzymałby się na chwilę w chwili narodzin i pokochałabym go tą samą miłością, którą darzę córkę. Fala hormonów też zrobiłaby swoje. Na zakończenie dodam, że znam dwie różne mamy: obie marzyły o córce. Pierwsza ma dwóch synów. Kocha ich szalenie i za nic w świecie nie zamieniłaby ich na córki. Drugą przytłoczyła depresja poporodowa i mimo wymarzonej córki, przez wiele miesięcy nie umiała jej zaakceptować. Podsumowując - czas ciąży pozwala poprzestawiać nasze myśli i oczekiwania. Poród i masa hormonalnych mechanizmów sprawia, że płeć schodzi wtedy już naprawdę na daleki plan, układamy plan naszego życia z dzieckiem od zera. ;-)
gość gość 21.04.18, 11:46

(0 - 0)
0%
Mąż marzył o córce, a mamy dwóch synów. Początkowo był zawiedziony, za drugim razem do końca miał nadzieje ze to jednak pomyłka i ze bedzie córka. Ale teraz uwielbia naszych chłopaków, cieszy sie ze ich ma, nie zamieniłby ich na zadna córkę. Ja nie miałam preferencji co do płci, cieszylam sie ze udało sie szybko zajść w ciąże i ze dzieci sa zdrowe. Nie wiem co ci doradzić, nie namawiam na próbę bo szanse są 50% a nie wiem czy dasz sie ponieść instynktowi i pokochasz syna, w tych czasach matki potrafią byc naprawdę rożne.
gość gość 21.04.18, 11:49

(0 - 0)
0%
gość
gość
Mysle, ze nie dojrzalas ani ty ani twoj maz do bycia rodzicem. Kupcie sobie psa suczke.
Mamy po 32 lata i bardzo chcielibyśmy zostać rodzicami, więc nie wiem ile mam czekać aż dojrzeję - do pięćdziesiatki, by urodzić może i wszystko jedno jaką płeć, ale za to chore? Naprawdę nikt z was nie miał preferencji co do płci?
preferencja to jedno..a takie chore jazdy to drugie.
gość gość 21.04.18, 15:31

(1 - 0)
100%
gość
gość
gość
Mysle, ze nie dojrzalas ani ty ani twoj maz do bycia rodzicem. Kupcie sobie psa suczke.
Mamy po 32 lata i bardzo chcielibyśmy zostać rodzicami, więc nie wiem ile mam czekać aż dojrzeję - do pięćdziesiatki, by urodzić może i wszystko jedno jaką płeć, ale za to chore? Naprawdę nikt z was nie miał preferencji co do płci?
preferencja to jedno..a takie chore jazdy to drugie.


Boże, gdzie ty tu widzisz chore jazdy?
Bo kobieta boi się ze podczas USG będzie jej przykro?
Że jak koleżanki będą miały córki to sama będzie też chciała i poczuje igiełkę zazdrości?

Mówimy o kobiecie, która nie ma dzieci nie wie jak to jest z własnym, wszystkie te rozważania są zupełnie teoretyczne, więc gdzie tu choroblwiość?
gość gość 21.04.18, 16:21

(3 - 0)
100%
gość
gość
gość
gość
Mysle, ze nie dojrzalas ani ty ani twoj maz do bycia rodzicem. Kupcie sobie psa suczke.
Mamy po 32 lata i bardzo chcielibyśmy zostać rodzicami, więc nie wiem ile mam czekać aż dojrzeję - do pięćdziesiatki, by urodzić może i wszystko jedno jaką płeć, ale za to chore? Naprawdę nikt z was nie miał preferencji co do płci?
preferencja to jedno..a takie chore jazdy to drugie.
Boże, gdzie ty tu widzisz chore jazdy? Bo kobieta boi się ze podczas USG będzie jej przykro? Że jak koleżanki będą miały córki to sama będzie też chciała i poczuje igiełkę zazdrości? Mówimy o kobiecie, która nie ma dzieci nie wie jak to jest z własnym, wszystkie te rozważania są zupełnie teoretyczne, więc gdzie tu choroblwiość?
ja przyszlam na usg i okazalo sie ze serduszko nie bije w 19tc. To bylo mi przykro.
gość gość 21.04.18, 17:52

(0 - 0)
0%
gość
gość
gość
gość
gość
Mysle, ze nie dojrzalas ani ty ani twoj maz do bycia rodzicem. Kupcie sobie psa suczke.
Mamy po 32 lata i bardzo chcielibyśmy zostać rodzicami, więc nie wiem ile mam czekać aż dojrzeję - do pięćdziesiatki, by urodzić może i wszystko jedno jaką płeć, ale za to chore? Naprawdę nikt z was nie miał preferencji co do płci?
preferencja to jedno..a takie chore jazdy to drugie.
Boże, gdzie ty tu widzisz chore jazdy? Bo kobieta boi się ze podczas USG będzie jej przykro? Że jak koleżanki będą miały córki to sama będzie też chciała i poczuje igiełkę zazdrości? Mówimy o kobiecie, która nie ma dzieci nie wie jak to jest z własnym, wszystkie te rozważania są zupełnie teoretyczne, więc gdzie tu choroblwiość?
ja przyszlam na usg i okazalo sie ze serduszko nie bije w 19tc. To bylo mi przykro.

Każdy ma problemy na swoją miarę.
Bardzo mi przykro że tak się stało.
gość gość 21.04.18, 18:16

12