Liczba pytań: 766868

Liczba odpowiedzi: 7162187

Kategoria: Starsze dziecko
(4 odpowiedzi)
gość
Pytanie zadaje: gość [14.04.2018]

Szkoła w innym mieście..

Od razu zaznaczam, że mam obecnie 15 lat. Piszę tu bo wiem, że raczej znajdę osoby dorosłe które mi pomogą bardziej niż ktoś w moim wieku. Wiem, że mam jeszcze rok na wybór szkoły. Ale ostatnio przypadkiem znalazłam dobra szkole i już cały czas o tym myślę. Mieszkam w mieście gdzie są licea nie najgorsze tak naprawdę. Jednak ta szkoła, która znalazłam jest 1,5 h drogi od mojego miasta. Marzy mi się coś związanego z medycyna w życiu. Zależy mi na tej szkole, ponieważ mimo iż to liceum ma dużo zajęć praktycznych. Nauczyciele, oczywiście nie wszyscy mają tytuł profesora. Jest to szkoła niepubliczna ale darmowa. Rozmawiałam o tym z babcią i ona popiera ten pomysł bo dobrze mnie rozumie. Widzi, że mam duże ambicje. Dziś usiadłam z tatą żeby przedstawić mój pomysł. Usłyszałam tyljo, że jestem za młoda na takie wyjazdy, że na studia sobie mogę wyjeżdżać. Spodziewałam się takiej rekacji. Potem tylko dodał że jeszcze pomyślimy. Z mamą się nawet boję zacząć tematu. Bym musiała mieszkać w bursie. Babcia się deklaruje że ona się będzie dokładać kosztami itd. Chce coś osiągnąć w życiu, a ta szkoła bardzo mi to ułatwi. Tata uważa, że jeszcze mi się zmieni co chce robić. Tylko ja już jestem pewna co chce bo chemia biologia fizyka itp są to rzeczy, które uwielbiam i sama praca nawet lekarza mnie fascynuje. Domyślam się, że mamy argumenty to, że to daleko, że mam gdzie się uczyć, że i bez tego pójdę na studia, że nie chce obciążać babci, że jestem za mała choć w chwili wyjazdu miałabym 16 lat. Że to bez sensu. Że jestem w tygodniu jej potrzebna żeby zająć się młodsza siostra wieczorami. Naprawdę mi zależy, żeby móc tam iść a wolę już teraz z mamą o tym porozmawiać żeby nie robić sobie nadzieji przez cały rok. Co radzicie? Z góry dziękuję.


Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Odpowiedzi
(0 - 0)
0%
Skoro babcia Cię popiera, a tata powiedział pomyślimy, to może uda się wspólnymi siłami przekonać mamę. Chociaż z drugiej strony, sama nie wiem czy bym się zgodziła na coś takiego w przypadku swojego dziecka... po prostu martwiłabym się o nie.
gość gość 14.04.18, 11:30

(1 - 2)
33%
A dostaniesz sie tam w ogole Czy to narazie gdybanie?
gość gość 14.04.18, 13:14

(0 - 0)
0%
Raczej szansy są duże na dostanie się, bo oceny mam naprawdę dobre. Są duże szanse, że będę mieć tytuł laureata a takie osoby są przyjmowane obowiązkowo
gość gość 14.04.18, 13:36

(0 - 0)
0%
To usiadzcie z tata i babcia. Pokaz plan mamie, odpowiedź szczegolowo. Ona sie zwyczajnie martwi. Powiedz, ze np do tej pory nie sprawialo problemów to czemu teraz mialabys zaczac, popros o zaufanie, obiecaj czesty kontakt. Popros by poszla z Toba na dzien otwarty na poczatek.
gość gość 14.04.18, 13:41