Liczba pytań: 766868

Liczba odpowiedzi: 7162192

Kategoria: Dom i rodzina
(30 odpowiedzi)
gość
Pytanie zadaje: gość [20.03.2018]

Co najchetniej jada wasz facet?

Oczywiście każdy ma swój indywidualny gust ale ciekawe co oni najbardziej lubią jeść.

Najlepsza odpowiedź
(6 - 3)
67%
sushi, krewetki, ryby. raz w tygodniu tez chinska bo uwielbia, a ja nie umiem az tak dobrze gotowac. raz w tygodniu mc donald. 2 - 3 razy w miesiacu pizza.

Za to nie lubi slodkich potraw. Ryz na mleku lub nalesniki z dzemem musze jesc sama .
gość  gość 20.03.2018


Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Pozostałe odpowiedzi
(4 - 4)
50%
Uwielbia steoi,burgery,makaron po bolonsku, zrazy, golabki., pizze. Ciastka. Ma taki metabolism, ze zre jak chłop malorolny I nic nie tyle.
gość gość 20.03.18, 16:16

(1 - 3)
25%
gość
Uwielbia steoi,burgery,makaron po bolonsku, zrazy, golabki., pizze. Ciastka. Ma taki metabolism, ze zre jak chłop malorolny I nic nie tyle.
steki *
gość gość 20.03.18, 16:17

(2 - 4)
33%
Mój mąż lubi rosół, fasolkę i to są pewniki, że je zje. Jest bardzo wybredny jeśli chodzi o jedzenie, lista tego czego nie zje jest długa. Na szczęście nigdy jeszcze nie grymasił, gdy jest coś czego on nie lubi, zawsze wtedy robi sobie coś sam dla siebie. Ciężko z nim jeśli chodzi o nowości. Jeśli robię coś nowego to jest niemal na 100% pewne, że tego nie tknie. Często jest tak, ze nowa potrawa posmakuje i wchodzi do domowego menu a mąż ją latami omija.
gość gość 20.03.18, 16:19

(4 - 5)
44%
gość
Uwielbia steoi,burgery,makaron po bolonsku, zrazy, golabki., pizze. Ciastka. Ma taki metabolism, ze zre jak chłop malorolny I nic nie tyle.
No ale na żarcie to wam musi duzo iść pieniędzy
gość gość 20.03.18, 16:20

(2 - 2)
50%
moj maz uwielbia curry i pierogi. Takie dwie rzeczy ktore moze jesc non stop
gość gość 20.03.18, 16:21

(2 - 3)
40%
gość
Mój mąż lubi rosół, fasolkę i to są pewniki, że je zje. Jest bardzo wybredny jeśli chodzi o jedzenie, lista tego czego nie zje jest długa. Na szczęście nigdy jeszcze nie grymasił, gdy jest coś czego on nie lubi, zawsze wtedy robi sobie coś sam dla siebie. Ciężko z nim jeśli chodzi o nowości. Jeśli robię coś nowego to jest niemal na 100% pewne, że tego nie tknie. Często jest tak, ze nowa potrawa posmakuje i wchodzi do domowego menu a mąż ją latami omija.
Fasolka jest ok ale ma jedna wadę.
gość gość 20.03.18, 16:22

(1 - 1)
50%
gość
gość
Mój mąż lubi rosół, fasolkę i to są pewniki, że je zje. Jest bardzo wybredny jeśli chodzi o jedzenie, lista tego czego nie zje jest długa. Na szczęście nigdy jeszcze nie grymasił, gdy jest coś czego on nie lubi, zawsze wtedy robi sobie coś sam dla siebie. Ciężko z nim jeśli chodzi o nowości. Jeśli robię coś nowego to jest niemal na 100% pewne, że tego nie tknie. Często jest tak, ze nowa potrawa posmakuje i wchodzi do domowego menu a mąż ją latami omija.
Fasolka jest ok ale ma jedna wadę.
ciekawe jaką :D
gość gość 20.03.18, 16:24

(2 - 3)
40%
Mój za najlepszy na świecie obiad niezmiennie uważa kotleta, ziemniaki i surówkę. Ja uwielbiam eksperymentować w kuchni (bo moi rodzice nie eksperymentowali i już naprawdę mam dosyć tego stałego obiadowego schematu - ziemniaki, kotlet, surówka), więc wolę coś innego, choćby jakieś banalne risotta, kaszotta :P zapiekanki makaronowe, zupy kremy, tarty, quiche, naleśniki, empanadasy, ale to wszystko w męskich oczach przegrywa ze schabowym z pyrami
gość gość 20.03.18, 16:31

(6 - 3)
67%
sushi, krewetki, ryby. raz w tygodniu tez chinska bo uwielbia, a ja nie umiem az tak dobrze gotowac. raz w tygodniu mc donald. 2 - 3 razy w miesiacu pizza.

Za to nie lubi slodkich potraw. Ryz na mleku lub nalesniki z dzemem musze jesc sama . sushi, krewetki, ryby. raz w tygodniu tez chinska bo uwielbia, a ja nie umiem az tak dobrze gotowac. raz w tygodniu mc donald. 2 - 3 razy w miesiacu pizza.

Za to nie lubi slodkich potraw. Ryz na mleku lub nalesniki z dzemem musze jesc sama .
gość gość 20.03.18, 16:34

(1 - 1)
50%
gość
sushi, krewetki, ryby. raz w tygodniu tez chinska bo uwielbia, a ja nie umiem az tak dobrze gotowac. raz w tygodniu mc donald. 2 - 3 razy w miesiacu pizza. Za to nie lubi slodkich potraw. Ryz na mleku lub nalesniki z dzemem musze jesc sama .


o i steki lubi
gość gość 20.03.18, 16:38

(2 - 4)
33%
od poniedzialku do piatku je w kfc lub mcdonald, wiec w weekendy lubi dobry domowy obiad np. losos w panierce, do tego puree i duszona marchewka.
gość gość 20.03.18, 16:39

(4 - 6)
40%
gość
Uwielbia steoi,burgery,makaron po bolonsku, zrazy, golabki., pizze. Ciastka. Ma taki metabolism, ze zre jak chłop malorolny I nic nie tyle.


Za to cholesterol rośnie i serce i watroba coraz w gorszym stanie. Pewnie zaraz napiszesz, ze wszystki badania wczoraj zrobił i są idealne :D
gość gość 20.03.18, 16:43

(4 - 5)
44%
Klasyczne obiady typu kotlet mielony lub schabowy, kasza lub ryż i surówki. Nie przepada za ziemniaki i gotowanymi warzywami. Zupy także klasyczne np pomidorowa, ogórkowa, chińczyka: chrupiący kurczak
gość gość 20.03.18, 16:46

(1 - 2)
33%
gość
gość
Uwielbia steoi,burgery,makaron po bolonsku, zrazy, golabki., pizze. Ciastka. Ma taki metabolism, ze zre jak chłop malorolny I nic nie tyle.
Za to cholesterol rośnie i serce i watroba coraz w gorszym stanie. Pewnie zaraz napiszesz, ze wszystki badania wczoraj zrobił i są idealne :D
mój mąż też lubi fastfoody. Też każe robić mu badania, cholesterol w normie, miał nawet rentgen, bym sprawdziła otłuszczenie narządów, ponieważ jest szczupły, (75 kg przy 181 cm), i myślałam że nie ma tłuszczu podskórnego a otrzewy. Na szczęście też ma dobry. Po prostu jest aktywny. Zasada stara jak świat. Kiedyś jedli tłusto i dużo się ruszali.
gość gość 20.03.18, 16:49

(0 - 2)
0%
gość
gość
gość
Uwielbia steoi,burgery,makaron po bolonsku, zrazy, golabki., pizze. Ciastka. Ma taki metabolism, ze zre jak chłop malorolny I nic nie tyle.
Za to cholesterol rośnie i serce i watroba coraz w gorszym stanie. Pewnie zaraz napiszesz, ze wszystki badania wczoraj zrobił i są idealne :D
mój mąż też lubi fastfoody. Też każe robić mu badania, cholesterol w normie, miał nawet rentgen, bym sprawdziła otłuszczenie narządów, ponieważ jest szczupły, (75 kg przy 181 cm), i myślałam że nie ma tłuszczu podskórnego a otrzewy. Na szczęście też ma dobry. Po prostu jest aktywny. Zasada stara jak świat. Kiedyś jedli tłusto i dużo się ruszali.
ma 191 cm wzrostu
gość gość 20.03.18, 16:51

(2 - 2)
50%
gość
gość
Uwielbia steoi,burgery,makaron po bolonsku, zrazy, golabki., pizze. Ciastka. Ma taki metabolism, ze zre jak chłop malorolny I nic nie tyle.
Za to cholesterol rośnie i serce i watroba coraz w gorszym stanie. Pewnie zaraz napiszesz, ze wszystki badania wczoraj zrobił i są idealne :D
nie wiem gdzie wyczytac, ze je tak codziennie. Napisalam Co uwielbia najbardziej, co nie znaczy, ze ja tak gotuje codziennie. Gotuje raczej zdrowo. warzywa zupa ryby kasze a to Co on kocha moze tylko w weekend.
gość gość 20.03.18, 16:56

(4 - 1)
80%
Uwielbia wszystko z kuchni azjatyckiej, tatar z łososia, kwaśne zupy, chilli con carne, kaszankę, a latem na kilogramy zażera się pomidorami. Nie przepada za słodyczami i ogólnie daniami mącznymi.
gość gość 20.03.18, 17:23

(2 - 7)
22%
Flaczki , golonkę w kapuście i piwo :d
gość gość 20.03.18, 17:37

(1 - 1)
50%
Moj mąż zje wszystko co ugotuje, zawsze mu smakuje. Choć najbardziej lubi klasyczne polskie obiady. Ja z kolei jestem wege, wiec duzo innych potraw mu serwuje i na razie zadowolony, noe narzeka. Mieso u nas rzadko gości.
gość gość 20.03.18, 17:38

(0 - 7)
0%
gość
Moj mąż zje wszystko co ugotuje, zawsze mu smakuje. Choć najbardziej lubi klasyczne polskie obiady. Ja z kolei jestem wege, wiec duzo innych potraw mu serwuje i na razie zadowolony, noe narzeka. Mieso u nas rzadko gości.
Ale jego kawał mięcha lubisz? :d
gość gość 20.03.18, 17:54

12