Liczba pytań: 766868

Liczba odpowiedzi: 7162187

(7 odpowiedzi)
gość
Pytanie zadaje: gość [19.02.2017]

Drugie dziecko - po pierwszym kolkowym ......

dziewczyny za miesiac rodze niczego sie tak nie boje jak tego że moje dziecko bedzie miało kolki :( - córka dała mi tak w kośc z kolkami ze na sama mysl drętwieje .....
a jak było u was ?dużo osób mi mówi ze drugie jest zawsze pod jakims względem "Łatwiejsze "od pierwszego :)


Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Odpowiedzi
(0 - 1)
0%
Nie pomoge bo moja tez byla mega kolkowa, chetnie poczytam odpowiedzo innych mam
gość gość 19.02.17, 21:17

(1 - 1)
50%
Mój syn też miał kolki a przynajmniej tak wtedy mi to każdy tłumaczył. Po 9 latach urodziłam drugie dziecko, znowu był płacz. Okazało się jednak, że powodem była skaza zarówno wcześniej u starszego jak i później u młodszego dziecka. dodam, że trzecie dziecko też miało skazę. Wszystkie dzieci miały bóle brzuszka, płakały, były niespokojne, gdy jadłam nabiał w czasie kp oraz przy podawaniu zwykłego mm.
gość gość 19.02.17, 21:19

(0 - 1)
0%
Córka kolkowa, i to bardzo długo, a syn rok młodszy kolki nigdy nie miał.
gość gość 19.02.17, 21:25

(1 - 1)
50%
pierwszego urodzilam syna a u chlopcow podobno jest gorzej z kolkami... fakt dal mi w kosc raz mnie bardzo przestraszyl placzac na cale mieszkanie.... podawalam mu od razu kropelki na kolki i pomoglo wiec nie wspominam tego momentu jakos strasznie tylko ten jeden co przed snem strasznie plakal az sama sie poplakalam z paniki i strachu ze cos dolega mojemu dziecku a ja nic nie moge na to poradzic(noszenie kolysanie masaze) gdy bylam w drugiej ciazy tym razem dziewczynka kropelki kupilam bedac jeszcze w ciazy bylam gotowa na plesniawki kolki itp... wiec jak corka zblizala sie do 2 tygodnia zycia podwalam jej raz dziennie kropelki na kolke w mleku i przyznam ona jakos kolek nie miala wiec nie masz sie czego obawiac kazde dziecko jest inne:) bardziej by mnie zalamalo wstawanie znow w nocy karmienie trzymanie butelki a potem nauka karmienia z lyzeczki... oh
gość gość 19.02.17, 21:26

(0 - 1)
0%
Synek miał mega kołki 4 miesiące, córcia grzeczna, ładnie śpi i płacze tylko jak się nudzi, żadnych kółek. Ale to nie ma reguły. Nikt nie wie jakie będzie twoje drugie dziecko.
gość gość 19.02.17, 21:27

(0 - 2)
0%
Czesto tak jest, ze ja jedno dziecko jest bardziej absorbujace, wymagajace. To z drugim ma sie latwiej, wiekszy luz. U mnie bylo tak, ze przy pierwszym mialam luz bliz, a za to drugie dalo w kosc :)
Vanilijka Vanilijka   19.02.17, 21:44

(0 - 1)
0%
dokładnie jak piszą, u mnie też z córką była masakra, płakałam razem z nią do 8 m-ca, bo praktycznie nic nie skutkowało na dłuższą metę. 2 lata później urodziłam syna i.... nic. Córka w pierwszych miesiącach praktycznie nie odczuwała jego obecności, bo oprócz karmienia i zmiany pieluch nie odciągał mojej uwagi od niej.
gość gość 19.02.17, 21:51