Liczba pytań: 766868

Liczba odpowiedzi: 7162187

Kategoria: Dom i rodzina
(11 odpowiedzi)
michasia Pytanie zadaje: michasia   [13.03.2009]
Tagi: kryzys

Mezowie

Chyba oddalamy sie z moim mezem od siebie. Coraz wiecej sie klocimy, on woli spedzac czas na komputerze niz ze mna i synem:( Rozmawialam z nim o tym, ale niestety nic to nie daje, ciagle mowi "postaram sie" ale ledwo przyjdzie z pracy a juz zaglada do kompa;/ Nie wiem co robic:(

Najlepsza odpowiedź
(5 - 1)
83%
wiecie, czasem się zastanawiam czemu tylko kobiety muszą się starać (ugotować dobry obiad,kolację, itp itd) wszystko robić,wszystko "naprawiać" hmm??? może by tak faceci czasem coś wymyślili.....
gość  gość 13.03.2009


Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Pozostałe odpowiedzi
(2 - 3)
40%
Ja jestem w podobnej sytuacji. Ja jeszcze do końca sierpnia będę w domu a mój mąż pracuje i dodatkowo jeszcze zaocznie studiuje. Od kiedy urodziła się nasza córcia (listopad 2008) to nie mamy dla siebie czasu. Ostatnio "wzięłam" się trochę za córcię i uczę ją zasypiać samą do nocnego spania. Dzięki temu mamy trochę czasu dla siebie wieczorami ale mimo tego że od pewnego czasu ciągle mu mówię że czuję że tracimy trochę siebie, że nie spędzamy ze sobą czasu chociażby na przytulanie albo porozmawianie. On mówi że mnie kocha i że się postara żeby było inaczej. Ostatnio miał sesję na uczelni i mówił że jak tylko skończy to będzie inaczej ale niestety ciągle jest tak samo :-(. Wiem że jak pojawia się dziecko to wszystko się zmienia, ale chciałabym żeby trochę więcej bliskości było między nami.
Nie wiem co Ci poradzić bo sama potrzebuję porady :-). Może przygotuj coś jak powróci z pracy, może jakiś pyszny obiad a potem miły spacer albo dobry film, pokaż mu że można miło spędzić czas razem... Może mu się spodoba i częściej tak będzie...
Facet to inny gatunek niż my kobietki, też ich czasami trudno rozszyfrować :-).
Powodzenia!
rudaania rudaania   13.03.09, 10:25

(5 - 2)
71%
rozmowa rozmowa i jeszcze raz rozmowa...tylko żeby to nie były pretensje, ale pokazanie mu Twoich uczuć..i Twoich oczekiwań..nie oceniaj go, tylko postaraj się zrozumieć i wysłuchać..może nie takiego życia oczekiwał skoro chowa się w internecie..może nie chce sobie uświadomić, że nie jest szczęśliwy...stracenie zainteresowania żoną i dzieckiem to nie jest dobry objaw więc porozmawiaj z nim szczerze, postaraj się do niego dotrzeć i nie daj się zbyć "postaram się"..takie jałowe rozmowy nic nie dają, zresztą sama to zauważyłaś...jeśli masz możliwość to oddaj w opiekę na parę godzin dziecko mamie lub teściowej i zabierzcie się za odnawianie swojej więzi..dowiedz się co jest nie tak i spróbujcie razem to zmienić..powodzenia!!
gość GaBisia 13.03.09, 10:52

(3 - 2)
60%
Witam, nie wiem ile czasu minęło od Waszego ślubu, może to przejściowy kryzys :o)
Rudaania ma rację, że faceci ta inny gatunek... też tak miałam z moim lubym, dlatego ja zawsze mówię mężowi czego mi potrzeba i oczekuję od niego tego samego, choć na początku nie bardzo chciał takiego układu, trochę o to walczyłam... jak nie ma niedomówień jest dużo łatwiej, może to wydać się bardzo proste, ale skutkuje, dodatkowo stosuję takie może głupie triki np. zawsze przed moimi urodzinami przypominam mu dyskretnie o tym, żeby jak zapomni nie było mi przykro, życzę miłych chwil razem i pozdrawiam :o)
grazka3mamuska grazka3mamuska   13.03.09, 10:53

(4 - 7)
36%
ps. i nie zapominajcie kobitki, że to Mąż ma być na pierwszym miejscu, a nie dziecko :)
gość GaBisia 13.03.09, 10:54

(2 - 4)
33%
A ja myślę, że nie można przy dziecku dać się zwariować. Zwłaszcza te mamusie, które karmią piersią i siedzą w domu na okrągło z dzieckiem są takie poszkodowane przez mężów. Ale czy moje drogie Panie nie uważacie że zachowujecie się conajmniej dziwnie? Ja jestem matką 8 miesięczego dziecka (pracuję i nie karmie piersią) moje relacje z mężęm się nie zmieniły od kiedy na świecie pojawił sie syn. Może mamy troche mniej czasu dla siebie. Dajcie też troche mężom pozajmować się dzieckiem.
gość gość 13.03.09, 12:38

(2 - 4)
33%
GaBisia
ps. i nie zapominajcie kobitki, że to Mąż ma być na pierwszym miejscu, a nie dziecko :)
co za głupoty babo piszesz...
gość gość 13.03.09, 14:39

(3 - 8)
27%
moim zdaniem kobitki za dużo uwagi poświecają dzieciom np.Śpią z dziećmi zamiast z mężami.To jest katastrofa jak dla mnie zero życia intymnego a to raczej podstawa w życiu małżeńskim.Tak uważam.Poświęcam uwagę dziecku i mężowi tak powinno być a nie tylko dziecku.Obaj w moim przypadku są taka samo ważni.I układa nam sie wspaniale.
gość gość 13.03.09, 16:38

(5 - 1)
83%
wiecie, czasem się zastanawiam czemu tylko kobiety muszą się starać (ugotować dobry obiad,kolację, itp itd) wszystko robić,wszystko "naprawiać" hmm??? może by tak faceci czasem coś wymyślili..... wiecie, czasem się zastanawiam czemu tylko kobiety muszą się starać (ugotować dobry obiad,kolację, itp itd) wszystko robić,wszystko "naprawiać" hmm??? może by tak faceci czasem coś wymyślili.....
gość gość 13.03.09, 18:15

(3 - 2)
60%
maylee
wiecie, czasem się zastanawiam czemu tylko kobiety muszą się starać (ugotować dobry obiad,kolację, itp itd) wszystko robić,wszystko "naprawiać" hmm??? może by tak faceci czasem coś wymyślili.....


Brawo!
gość gość 13.03.09, 18:29

(1 - 3)
25%
GaBisia
ps. i nie zapominajcie kobitki, że to Mąż ma być na pierwszym miejscu, a nie dziecko :)
a ja uwazam ze masz racje bo kobiety czesto zapominaja ze to dzieki meza partnera maja wlasnie takie cudowne dziecko ze 50% to ich zasluga i po porodzie facet nie moze byc zepchniety na drogi tor
mami mami   13.03.09, 18:34

(1 - 2)
33%
Domi ty chyba coś kręcisz bo nie dawno napisałaś ,że żle ostatnio ci się układa z mężem i masz problemy z sexem a teraz że jest wspaniale.Lepiej się pilnuj.
gość gość 15.03.09, 17:22