Liczba pytań: 766868

Liczba odpowiedzi: 7162187

Kategoria: Dom i rodzina
(6 odpowiedzi)
Gusia
Pytanie zadaje: Gusia   [12.03.2009]

Bardzo ruchliwe dziecko.

Co zrobić z 2 i pół letnią córka,która prowadzona za rękę wyrywa się i ucieka np.na ulice?Nie pomaga zainteresowanie dziecka i pokazanie czegoś ciekawego.Nie działają prośby i groźby(stanowczo mówię,że wsadzę ja do wózka jeśli będzie uciekała lub wracamy do domu).Mogę włożyć ją do wózka,wrócić do domu nie zawsze dam radę,jeśli prowadzę starszą córkę do szkoły.Spacery w wózku nie maja sensu,młodsza córka jest "niewybiegana",daje wtedy "popalić "w domu.Julka jest tryskającym wulkanem energii.

Pokaż odpowiedzi użytkownika (2) »

Najlepsza odpowiedź
(2 - 0)
100%
moze warto wybra sie do obiektu zabaw dla dzieci lub na basen dziecko wybiega sie zmeczy opluska a przy tym bedzie miec kontakt z dziecmi albo do parku My mamy w domu psa i moja corka caly zas za nim biega i to rowniez jest jakis sposob... pozdrawiam i zycze wytrwalosci
Myshka  Myshka   12.03.2009


Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Pozostałe odpowiedzi
(2 - 0)
100%
moze warto wybra sie do obiektu zabaw dla dzieci lub na basen dziecko wybiega sie zmeczy opluska a przy tym bedzie miec kontakt z dziecmi albo do parku My mamy w domu psa i moja corka caly zas za nim biega i to rowniez jest jakis sposob... pozdrawiam i zycze wytrwalosci moze warto wybra sie do obiektu zabaw dla dzieci lub na basen dziecko wybiega sie zmeczy opluska a przy tym bedzie miec kontakt z dziecmi albo do parku My mamy w domu psa i moja corka caly zas za nim biega i to rowniez jest jakis sposob... pozdrawiam i zycze wytrwalosci
Myshka Myshka   12.03.09, 12:30

(1 - 1)
50%
Mam dokładnie to samo z synkiem.To tez wulkan energii.Cieszymy się,że mamy takie żywotne dziecko,ale na dworze mamy przechlapane.Może to przez to,że synek często choruje i po prostu nie może nacieszyć sie,że jest na dworze?Jak wchodzimy do domu to zaczyna płakać:(
gość gość 12.03.09, 12:32

(0 - 1)
0%
Dzięki,chodzimy na plac zabaw.Tylko,że niestety taka pogoda,jaką mamy obecnie nie sprzyja takim wyprawom.Dzięki za rady. I czekam na jeszcze.
Gusia Gusia   12.03.09, 13:35

(0 - 1)
0%
musisz nauczyć córkę chodzenia za rączkę i potrzebna do tego jest tylko Twoja konsekwencja...tłumacz jej że jeżeli będzie się wyrywała to ją wsadzisz do wózka..jeśli sie wyrwie możesz ją ostrzec, a za następnym razem wkładaj ja do wózka..przypominaj jej często o zasadach, za którymś razem załapie :) tylko musisz być konsekwentna... i wtedy będzie się mogła spokojnie spacerować..jak będzie starsza to możesz ją uczyć chodzenia blisko Ciebie bez trzymania, na takiej samej zasadzie-jeśli będzie uciekać to bierzesz ją za rękę..poza tym wiosna już niedługo więc na placach zabaw się wyszaleje :)
gość gość 12.03.09, 14:18

(1 - 1)
50%
Dziękuję, na pewno spróbuję.
Gusia Gusia   12.03.09, 21:41

(1 - 1)
50%
kup jej szelki askuracyjne,szeroki ich wybor jest na allegro, bedzie szla sama, ale na pewno ci nie ucieknie
gość gość 20.03.09, 14:41