Liczba pytań: 766868

Liczba odpowiedzi: 7162187

Kategoria: Dom i rodzina
(3 odpowiedzi)
karolcia
Pytanie zadaje: karolcia   [10.03.2009]

Wekendy?

Jak u Was wygląda podział obowiązków w sobotę i niedzielę, gdy oboje jesteście w domu? Czy jest tak, że jedno z was opiekuje się dziećmi, a drugie zajmuje się domem, czy może staracie się ten czas spędzić wspólnie odkładając obowiązki na później?

Najlepsza odpowiedź
(1 - 0)
100%
Zgodnie doszliśmy do wniosku że przebywanie razem i z dzieciakami , robienie czegos ciekawego wazniejsze jest od sprzatania i obiadków. Czasem jedziemy do tesciowej (obiadek) ale wolimy wycieczki rowerowe (z bablami w fotelikach, basen albo po prostu spacer).Sprzatamy sukcesywnie w tygodniu (z róznym skutkiem). zależy kto ma wiecej czasu i siły
gość  gość 12.03.2009


Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Pozostałe odpowiedzi
(1 - 1)
50%
U nas sobota zaczyna się od spraątania:)
Dzielimy je między sobą przy okazji zajmując się Małą.
A później cały weekend przed nami, idziemy na spacerek albo basen.
Nigdy nie wyganiam męża na spacer żebym ja mogła posprzątać.
Uważam, że powinno się to zrobić razem, szybciej i później korzystać z weekendu. Ale może dlatego tak robię bo wiem, że mąż od zawsze mi pomaga i zawsze dzielimy obowiązki.
Ania1980 Ania1980   10.03.09, 10:39

(1 - 1)
50%
My w jeden weekend jedziemy zazwyczaj do moich rodziców bo nie mieszkamy w tym samym mieście a w drugi tydzień mój mąż studiuje. Ale jak zdarza się że jesteśmy razem to zazwyczaj jedno zajmuje się dzieckiem a drugie sprząta, ale sprzątanie to max. godzina a tak zajmujemy się razem córcią. Dopiero ma 3,5 miesiąca więc na jakieś większe wypady jeszcze nie czas, ale już nie długo basen, jakieś inne ciekawe zajęcia :-). Bynajmniej nie mamy podziału obowiązków z mężem, wszystko robimy razem.
rudaania rudaania   10.03.09, 10:40

(1 - 0)
100%
Zgodnie doszliśmy do wniosku że przebywanie razem i z dzieciakami , robienie czegos ciekawego wazniejsze jest od sprzatania i obiadków. Czasem jedziemy do tesciowej (obiadek) ale wolimy wycieczki rowerowe (z bablami w fotelikach, basen albo po prostu spacer).Sprzatamy sukcesywnie w tygodniu (z róznym skutkiem). zależy kto ma wiecej czasu i siły Zgodnie doszliśmy do wniosku że przebywanie razem i z dzieciakami , robienie czegos ciekawego wazniejsze jest od sprzatania i obiadków. Czasem jedziemy do tesciowej (obiadek) ale wolimy wycieczki rowerowe (z bablami w fotelikach, basen albo po prostu spacer).Sprzatamy sukcesywnie w tygodniu (z róznym skutkiem). zależy kto ma wiecej czasu i siły
gość gość 12.03.09, 18:45